Nie ma innej koncepcji. Musimy ją zrealizować
fot: Jarosław Galusek/ARC
- Przewidujemy, że koszty produkcji węgla spadną nam z 294,87 zł/t w całym 2014 r. do 225,75 zł/t w lipcu tego roku. Przy takich działaniach osiągniecie trwałej rentowności w 2017 r. jest jak najbardziej realne - podkreśla prezes Kompanii Krzysztof Sędzikowski
fot: Jarosław Galusek/ARC
- Jak wielokrotnie mówiłem w imieniu zarządu, nie jesteśmy tutaj po to, żeby zbankrutować Kompanię Węglową - powiedział dziennikarzom po czwartkowym (24 września) spotkaniu ze stroną społeczną i wiceministrem Wojciechem Kowalczykiem prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski.
Prezes potwierdził, że do końca września nie będzie tzw. Nowej Kompanii Węglowej.
- W tej chwili przed zarządem jest wyzwanie w postaci uzyskania pomostowego finansowania, abyśmy mieli więcej czasu na dokończenie tego projektu. Nie ma innej koncepcji. Musimy ją zrealizować, aby nowa Kompania Węglowa w przyszłości mogła funkcjonować - podkreślił.
Odnosząc się do zapewnienie płynności firmy prezes stwierdził, że to nie jest łatwy proces, ale jest możliwy do zrealizowania.
- Pokazaliśmy, zresztą że obecna Kompania Węglowa funkcjonuje dłużej niż się to wydawało możliwe. Ważne jest konsekwentne realizowanie programu restrukturyzacji, który bardzo może pomóc w uzyskaniu finansowania. Musimy zabiegać o dalszą dobrą współpracę z bankami. To jest niezwykle ważne, żeby wszyscy uczestnicy takiego procesu mieli dobra wolę. Jestem optymistą w tej sprawie - zadeklarował.