Nie chodzi o wysokość, bo ta jest wyraźnie różna, ale o popularność

fot: Krystian Krawczyk

Malinowska Skała leży na uczęszczanych szlakach między Skrzycznem, Baranią Górą i Przełęczą Salmopolską

fot: Krystian Krawczyk

Malinowska Skała (1152 m n.p.m.) jest chyba znana wszystkim, którzy przemierzają szlaki Beskidu Śląskiego i jest przez nich rozpoznawalna niczym Giewont (1895 m n.p.m.) przez bywalców Zakopanego.

Obie góry są obowiązkowym tłem do zdjęć, które są dowodem, że tam się było. Popularność tej pierwszej bierze się zapewne stąd, że leży na uczęszczanych szlakach między Skrzycznem, Baranią Górą i Przełęczą Salmopolską.

Zdjęcie z charakterystycznym głazem nie oznacza jednak, że się było na szczycie Malinowskiej Skały, który jest szczytem zwornikowym w masywie Baraniej Góry. Ten bowiem znajduje się jakieś 60 m na północ od skalnej ambony uwielbianej i obleganej przez turystów. Jest to tzw. wychodnia skalna o wymiarach 6x14x5 m.

Przyglądając się jej uważnie, można zobaczyć, że kamień zawiera liczne okruchy łupków mikowych, granitów i ziarna skaleni. Okazuje się, że masyw Malinowskiej Skały wraz z okolicznymi górami i przełęczami jest zbudowany z tzw. zlepieńców z Malinowskiej Skały, które są utworzone przez drobno- i średnioziarniste zlepieńce kwarcowe. Tak twierdzą geolodzy.

Według legendy zaś skała ta pojawiła się za sprawą górali, którym się zamarzył młyn, diabła, który za duszyczki chciał to marzenie ziścić, nieposłusznej niewiasty i koguta, który zapiał w nieodpowiednim momencie. Ale to już inna opowieść...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.