Nie chodzi o transformację, tylko likwidację

fot: Maciej Dorosiński

Prezes PGG Tomasz Rogala zwrócił uwagę, że należy rozmawiać o finansowaniu sektora górnictwa węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

- Pokazaliśmy pracodawców górniczych i spółki górnicze jako generator wartości. Chodzi tutaj o rozwój nauki, fakt, że w PGG średnie płace są o 50 proc. wyższe niż średnia w regionie, a spółka zapłaciła ponad 3 mld zł podatków - mówił w czasie konferencji podumowującej projekt Społeczny PRE_COP prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala. 

- Na zlecenie Polskiej Grupy Górniczej Uniwersytet Ekonomiczny przygotował opracowanie o przewidywalnych i rzeczywistych kosztach transformacji sektora górniczego. Istotne jest to, że kwota, która wtedy się pojawiła w opracowaniu instytucji zewnętrznej, to 50 mld euro. Te pieniądze, potrzebne na przetransformowanie PGG zostało zestawione z 5 mld euro jakie Komisja Europejska ma dla całej Europy. To pokazuje, jak na wielu różnych biegunach jesteśmy w zakresie rozumienia sprawiedliwej transformacji energetycznej. W ten sposób na Komisji Europejskiej został postawiony duży problem dla wszystkich przeciwników węgla, bo dzisiaj muszą pokazywać w stosunku do tych jednostek trochę inne kwoty niż 5 mld euro, które zaprezentowano na początku. Tym bardziej ma to znaczenie, że w ten sposób obnażyliśmy fakt, że nie chodzi o transformację tylko likwidację. Bo 5 mld euro to kwota na likwidację w górnictwie i w jego otoczeniu stanowisk pracy, zakładów, wyczyszczenie i przywrócenie im pierwotnego charakteru sprzed 200 lat. Tak na marginesie wydaje się, że sporo z PRE_COP24 i naszej pracy skorzystali Niemcy, ponieważ jak usiedli do swojego okrągłego stołu górniczego, to tam też pojawiła się kwota kilkudziesięciu mld euro, której spółki i samorządy zażądały od Berlina za zamknięcie górnictwa węgla brunatnego - powiedział prezes PGG. 

- Ponadto pokazaliśmy pracodawców górniczych i spółki górnicze jako generator wartości. Chodzi tutaj o rozwój nauki, fakt, że w PGG średnie płace są o 50 proc. wyższe niż średnia w regionie, a spółka zapłaciła ponad 3 mld zł podatków. I teraz my mówimy tak: jeżeli w ramach tej sprawiedliwej transformacji zjawi się inwestor, który w miejsce kopalni zatrudni 10 tys. ludzi, zapewni rozwój nauki, który dzisiaj my dotujemy i wesprze całe otoczenie górnicze, jeżeli te 10 tys. ludzi będzie zarabiać średnio 50 proc. więcej i to przedsiębiorstwo będzie płaciło takie podatki jak obecnie nasz sektor, to można usiąść do stołu i rozmawiać - dodał prezes Rogala. 

Pytanie brzmi - na co mamy zmienić nasze miejsca pracy? Wybudowanie fabryki pod Wrocławiem, zatrudniającej 1000 osób, kosztowało 100 mln zł i było wielkim sukcesem. My mówimy o zatrudnieniu 43 tys. bezpośrednio w PGG i drugie 150 tys. w firmach wsparcia - stwierdził menedżer. 

- Kolejny element to jest to, co będzie koniecznością na przyszłość. Z węgla i tak będziemy jeszcze przez jakiś czas korzystać, to może w ramach takiej platformy powinniśmy rozmawiać o finansowaniu sektora. Na chwilę obecną to finansowanie jest zamknięte. Przykładowo prezes JSW musi jeździć po całym świecie, żeby znaleźć jakieś finansowanie na inwestycje. W tym samym czasie Europa nie ma problemu, żeby finansować równie emisyjny pod względem CO2 gaz. Jest szereg wewnętrznie logicznych sprzeczności, chociażby fakt, że my nie możemy skorzystać z Europejskiego Funduszu Węgla i Stali, który powinien być przeznaczony na rozwój i badania właśnie w tym obszarze - zauważył szef PGG. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.