Nie chcemy, żeby kopalnię zrównano z ziemią

fot: Kajetan Berezowski

- Trudno będzie jesienią kupić węgiel sortowany w konkretnych sortymentach - uważa Jarosław Grzesik

fot: Kajetan Berezowski

Rozmowa z JAROSŁAWEM GRZESIKIEM, przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, przeprowadzona podczas Polskiego Kongresu Górniczego 2025

Jaka jest na dzisiaj sytuacja w polskim górnictwie węgla kamiennego? Czego Wy oczekujecie jako związkowcy?

Oczekujemy przede wszystkim konkretów, lepszego zarządzania branżą i jasnych decyzji właścicielskich. Te wszystkie dziwne wypowiedzi medialne ministrów, które dochodzą do nas, powodują coraz większą nerwowość. Cierpliwość powoli dobiega końca. Oczekujemy, że osoby odpowiedzialne za naszą branżę wreszcie przedstawią konkretne informacje dotyczące dalszego funkcjonowania wszystkich spółek węglowych, również w kontekście podpisanej w 2021 roku umowy społecznej. Oczekujemy również urealnienia i doprowadzenia do zgodności z umową społeczną Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Mamy też nadzieję, że szybko zostanie przeprocedowana przez parlament ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Pracownicy muszą mieć świadomość, kiedy i w jaki sposób będą mogli korzystać z dobrodziejstwa tej ustawy.

Szczególnie jest to istotne dla załóg kopalń, które w najbliższym czasie zostaną poddane procesowi likwidacji.

Tak jest, a zwłaszcza dla kopalni Bobrek, która kończy swoje wydobycie z końcem bieżącego roku. Wciąż nie wiemy, jaka część załogi będzie pracowała dalej przy likwidacji zakładu górniczego, a jaka część załogi będzie mogła skorzystać z ewentualnych świadczeń, w jakich okresach i w jaki sposób będzie przebiegała alokacja pozostałych pracowników do innych zakładów górniczych. To wciąż pozostaje niewiadomą.

Ostatnio rozmawialiśmy z senator Haliną Biedą na temat pomysłów na samą KWK Bobrek. Czy te kierunki, o których mówiła pani senator (czyli np. wykorzystanie pokopalnianej infrastruktury do celów ciepłowniczych) są dla Was interesujące?

Dla mnie każdy kierunek, który będzie gwarantował, że w tym miejscu powstaną jakieś miejsca pracy, jest dobry. Choć oczywiście wiadomo, że to nie będzie taka skala zatrudnienia, jak w przypadku zakładu górniczego. Zdecydowanie nie chcielibyśmy, żeby kopalnia została zrównana z ziemią, tylko żeby coś tam powstało i wygenerowało dobrze płatne miejsca pracy. Ale to na razie wszystko jest w fazie rozważań, projektów. Czekamy na konkrety.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.