Nie będzie zwolnień w „Murckach”

Murcki dol ARC

fot: ARC

Z przeprowadzonych wśród górników KHW badań wynika, że bezpieczeństwo pracy umiejscowili dopiero na piątym miejscu

fot: ARC

Atmosfera w kopalni znacznie się popsuła. Górnicy boją się przenosin do „Staszica”. A jeszcze bardziej o swoją przyszłość. Oby to połączenie wyszło nam wszystkim na dobre.

Tak, na wiadomość pt. „Personalna roszada w kopalni „Murcki” zamieszczoną w październiku w naszym portalu nettg.pl, zareagował „dołowy”. Informowaliśmy w niej o odwołaniu z dniem 1 października dotychczasowego dyrektora „Murcek” Krzysztofa Kulczyka i naczelnego inżyniera Mariusza Wilkosza oraz mianowaniu Edwarda Gila pełniącym obowiązki dyrektora i kierownika ruchu tego zakładu.

– Tak, połączenie z dniem 1 stycznia 2010 r. kopalń „Staszic” i „Murcki” zostało już postanowione. Powstanie w obrębie naszej firmy trzeciego centrum nie jest zresztą niczym zaskakującym. Miało to nastąpić – jak wynika ze strategii spółki – najpóźniej w 2011 r. Sytuacja kopalni „Murcki” skłoniła zarząd Holdingu do przyspieszenia tego kroku o rok – potwierdza Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu KHW ds. pracy.

Myszy w biurach

Obawy „dołowego” rozumie, choć nie podziela całkowicie, dwójka związkowych liderów z „Murcek”.

– Kopalnia normalnie fedruje. Jest spokój. Wprawdzie nie dotarły do mnie jakieś alarmistyczne sygnały ze strony kolegów, ale mogę zrozumieć, że część z nich trapi poczucie niepewności. Przypomnę, że dawno temu przeżyliśmy łączenie trzech ruchów „Murcek”, a później do naszej załogi doszlusowali górnicy ze zlikwidowanych „Katowic” i „Kleofasa”. To musiało pozostawić w ich głowach jakiś osad. Na razie nasz związek nie otrzymał od zarządu Holdingu jakiegoś precyzyjnego scenariusza, co spotka załogi obu łączonych kopalń. Jesteśmy natomiast solennie zapewniani, że nikomu nie zostanie wyrządzona krzywda – mówi Jan Jaros, przewodniczący zakładowej organizacji Związku Zawodowego Górników w Polsce w kopalni „Murcki”.

– Ludzie są przyzwyczajeni do jednej roboty i zapowiedź każdej zmiany rodzi podskórne obawy. Rozumiem zwłaszcza pracownice z działów administracyjno-księgowych i personalnych. Istnieje takie przekonanie, że po połączeniu obu zakładów, po biurach „Murcek” będą już tylko latały myszy. Nie bardzo wiem, gdzie mogłyby być alokowane – zauważa Andrzej Okoń, przewodniczący Komisji Zakładowej „Solidarności” w „Murckach”.

Wiceprezes Waldemar Mróz twierdzi, że tuż po personalnej roszadzie w „Murckach” na początku października osobiście przedstawiał społecznym partnerom pełnomocnika zarządu ds. łączenia kopalń Stanisława Laska i jego zastępcę, a zarazem nowego pełniącego obowiązki dyrektora kopalni, Edwarda Gila.

Konkrety w programie

– Jednocześnie zapewniłem wtedy reprezentantów strony społecznej, że spotkam się z nimi raz jeszcze, kiedy tylko zakończy pracę zespół, przygotowujący połączenie obu kopalń i będzie już gotów model nowego centrum. Wtedy będziemy mogli dyskutować konkrety – mówi Waldemar Mróz.

Ale już teraz wiceprezes zapewnia, że jakichkolwiek powodów do obaw o pracę na pewno nie powinni mieć pracownicy tzw. ciągu technologicznego, czyli górnicy dołowi oraz załoga zakładu przeróbki węgla.

Istotnym fragmentem programu tworzenia centrum, przygotowywanym przez zespół Laska, będzie całościowe „zagospodarowanie” załogi.

– Połączenie obu zakładów – jak uczy doświadczenie dwóch dotychczasowych takich operacji w naszej firmie – spowoduje zmniejszenie ilości stanowisk pracy głównie w służbach ekonomiczno-finansowych i pracowniczych. Zapewne zajdzie więc konieczność, że jakaś grupa osób będzie musiała zmienić miejsce pracy. Zostaną one zagospodarowane w obrębie Katowickiej Grupy Kapitałowej. Skala i „geografia” tych przesunięć będzie znana, kiedy będzie już gotowy program. Natomiast – chcę to wyraźnie podkreślić – nie mamy zamiaru kogokolwiek zwalniać – akcentuje Waldemar Mróz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.