Nie będzie wyroku na ruch Śląsk!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Akcja w ruchu Śląsk kopalni Wujek trwała ponad dwa miesiące

fot: Jarosław Galusek/ARC

Niemal 1700 górników, pracujących w kochłowickim ruchu Śląsk kopalni Wujek, nie musi obawiać się o redukcję zatrudnienia po zaprzestaniu wydobycia w Polu Panewnickim pod Katowicami. Lada dzień w Śląsku ruszy trzecia ściana wydobywcza, która częściowo zrekompensuje utratę ściany 7 oraz planowanych 9 i 1Ua w rejonie wstrząsu z wiosny tego roku.

Katastrofa - najsilniejsze tąpnięcie w historii polskiego górnictwa, w której zginęło dwóch górników i które nocą 18 kwietnia zniszczyło doszczętnie wyrobiska na poziomie 1050 m w rejonie ściany 7, na zachodnim krańcu obszaru górniczego Ruda Śl.-Panewniki II, mogła być dla kopalni wyrokiem. Jeszcze w połowie roku szefowie Katowickiego Holdignu Węglowego, pytani o przyszłość Śląska, nie chcieli nic deklarować i z niepewnością czekali na werdykt specjalistów od zagrożeń tąpaniowych, geofizyki górniczej i ochrony powierzchni z GIG, AGH, Politechniki Opolskiej i Wyższego Urzędu Górniczego, którzy badali rozmiary szkód pod ziemią.

Trzeba porzucić te ściany
Pod koniec lipca ów zespół ekspertów orzekł, że nie ma szans na wznowienie wydobycia w tzw. Polu Panewnickim, gdzie w ścianie 7, wysokiej na 2,6 m, zostały wprawdzie ostatnie metry węgla, ale dalej na południe projektowano wcześniej przynajmniej dwa kolejne przodki ścianowe do uruchomienia w feralnym pokładzie 409.

W KHW spodziewano się rygorystycznej blokady tej części pola: - Na pierwszym miejscu stawiamy zawsze bezpieczeństwo pracowników. Dlatego decyzję Wyższego Urzędu Górniczego, by zakończyć wydobycie w miejscach, gdzie ryzyko jest największe (tąpaniowe, pożarowe i metanowe - przyp. red.), przyjmuję jako odpowiedzialną. Sami też przygotowywaliśmy się do tego - oceniał Zygmunt Łukaszczyk.

Wydobycie pod warunkami
Jak jednak uzupełnić dotkliwy ubytek urobku, by wydobycie w kopalni Wujek-Śląsk mogło sięgnąć 100 tys. t rocznie, jak przed katastrofą?
Pewną nadzieję, ale tylko warunkowo, daje ten sam pokład 409 w ścianach 3a i 2. Eksperci WUG uznali, że ich eksploatacja może być bezpieczna, jeśli KHW zastosuje "adekwatną profilaktykę tąpaniową". Pierwszą ze ścian trzeba wydobyć oszczędnie, kończąc eksploatację z dala od strefy podziemnego uskoku. Plan musi być zatwierdzony przez komisję OUG ds. zagrożeń w zakładach górniczych. Wojciech Jaros, rzecznik KHW, objaśnia, że profilaktyka w pokładzie 409 będzie polegała na strzelaniach i wierceniach, by wywołać przed postępem ścian kontrolowane niewielkie wstrząsy, oraz na nawadnianiu pokładu, by rozładować naprężenia górtworu. Prognozy na bieżąco trzeba będzie porównywać z wynikami pomiarów sejsmicznych i wyciągać skrupulatne wnioski.

- Pole Panewnickie nie ma kluczowego znaczenia dla kopalni Wujek-Śląsk - przekonuje Wojciech Jaros, dodając, że już obecnie tylko ruch Śląsk prowadzi dwie ściany wydobywcze, a niebawem uruchomi trzecią.

Odchudzania załogi nie będzie!
Przed miesiącem, po decyzji o przymusowym porzuceniu Pola Panewnickiego, na załogę Śląska (liczącą niemal 1,7 tys. pracowników) padł strach, że skończy się to zwolnieniami. Jednak rzecznik KHW uspokaja, że to nieporozumienie:

- Przerwanie wydobycia ze ściany 7 nie ma wpływu na zatrudnienie. Górnicy KHW są pracownikami spółki, a nie kopalń czy poszczególnych ruchów. Przesunięcia następują zgodnie z bieżącymi potrzebami zakładów spółki, traktowanych całościowo - wyjaśnia Wojciech Jaros.

Bez podsadzki i z koksowym
Wujek już trzy miesiące temu zakończył ostatnią ścianę podsadzkową i odtąd oszczędzi ok. 100 zł na tonie węgla, wydobywając już tylko metodą na zawał stropu. W ruchu Śląsk natrafiono za to na węgiel o parametrach koksującego typu 34, znacznie droższy na rynku niż węgiel energetyczny. Do jednej z koksowni dostarczono już pierwszą próbną partię, a plan zakłada, że takiego surowca można by wydobyć nawet 1 mln t rocznie. Rok 2015 dwuruchowa kopalnia Wujek ma zamknąć jeszcze na maleńkim minusie, ale później powinna stać się rentowna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.