Kraj: Rząd nie zamierza zrywać umowy społecznej z górnikami

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Od początku tego roku wyłącznym właścicielem spółki Tauron Wydobycie, skupiającej kopalnie Sobieski, Janina i Brzeszcze, jest Skarb Państwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W marcu rząd zdecyduje w sprawie zamrożenia cen energii do końca roku - poinformował w poniedziałek wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka. - Jestem przekonany, że przyjmiemy rozwiązanie, które nie uderzy po kieszeni najuboższych - dodał. Padły też ważne pytania o górnictwo.

Wiceminister klimatu pytany był w Radiu ZET o przyszłość górnictwa.

- W polskim górnictwie efektywność w ciągu ostatnich 8 lat jest bardzo niska, jeśli chodzi o wydobycie. Koszty wydobycia są bardzo wysokie - ocenił Miłosz Motyka.

Podkreślił jednocześnie, że rząd nie zamierza zrywać umowy społecznej z górnikami.

- Polska gospodarka, zależna również od stabilnego źródła energii, jakim jest węgiel, będzie na tym źródle stała. Nie będzie radykalnego odchodzenia od tej kwestii. Będzie racjonalne, systematyczne przeprowadzenie transformacji bez uszczerbku dla miejsc pracy - stwierdził, wiceszef resortu klimatu i środowiska.

Minister klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska powiedziała, że Polska wciąż ponad 60 proc. energii produkuje z węgla i to będzie stanowić ogromne wyzwanie - przejście transformacji gospodarki.

Dodała, też wtedy, że jeśli nie przejdziemy na czystą energię, to nasza gospodarka będzie niekonkurencyjna. Obowiązkiem państwa jest wsparcie gospodarki, by mogła osiągnąć ten cel, by przeszła transformację. Rozwój czystych źródeł energii to nowe technologie, kolejne miejsca pracy.

Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka, odnosząc się do pytania czy ceny prądu będą zamrożone do końca roku, poinformował w Radiu Zet, że rząd podejmie decyzję w tej sprawie w marcu. Zaznaczył, że to zależy od kilku zmiennych.

- Może być też tak, że nie będzie takiej potrzeby - dodał wiceminister.

Motyka przyznał też, że trwają prace nad różnymi scenariuszami.

- Analizujemy sytuację budżetową. Jestem przekonany, że przyjmiemy rozwiązanie, które nie uderzy po kieszeni najuboższych - zapewnił Miłosz Motyka.

Ustawa o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw, dla której punktem wyjścia był projekt poselski, złożony przez posłów KO i Polski 2050-TD zakłada przedłużenie do połowy 2024 r. maksymalnych cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie 412 zł za MWh netto do obecnego poziomu limitu zużycia, pomniejszonego o 50 proc., ponieważ przepisy mają obowiązywać przez pół roku. Powyżej limitu zachowana ma być stawka 693 zł za MWh, jako cena maksymalna.

Taką samą cenę maksymalną mają płacić samorządy i podmioty użyteczności publicznej. Sejm przyjął też poprawkę przewidującą, że analogicznie jak w 2023 r., będzie to też stawka maksymalna dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolników. Dodatkowo posłowie objęli tym rozwiązaniem objęte spółki komunalne prowadzące obiekty sportowe, jak hale sportowe czy baseny. Ustawa utrzymuje przez I połowę roku 2024 obecne rozwiązania dotyczące ograniczenia cen gazu i ciepła. Przewidziane inną ustawą dodatki osłonowe w 2024 r. wyniosą 50 proc. obecnych kwot, ponieważ rozwiązania te mają obowiązywać pół roku. Dodatkowo kwoty dodatku osłonowego w 2024 r. będą zwaloryzowane wskaźnikiem inflacji za 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.