Nie będzie lekko na rynku pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

WUP poinformował, że nie wszystkie firmy kooperujące z Fiatem, które w ślad za nim zmniejszają zatrudnienie, robią to w drodze zwolnień grupowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku sytuacja na rynku pracy będzie trudna, redukcje zatrudnienia najmocniej dotkną budownictwo i przemysł, a najmniej handel i firmy z branży IT - powiedzieli ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP. Dodali, że sytuacja może się poprawić w drugim półroczu.

Według ostatnich danych Głównego Urzędu statystycznego w grudniu 2012 r. stopa bezrobocia sięgnęła 13,4 proc.

Premier Donald Tusk mówił w piątek (1 lutego), że polska gospodarka zwalnia i "pierwszy kwartał czy pierwsze półrocze będzie na pewno ciężkie". Według premiera "pierwszy kwartał tego roku będzie najtrudniejszym w ostatnich kilku latach".

- Mamy powody sądzić, że to jest moment zwrotny, że rzeczywiście drugie półrocze powinno być czasem wyraźnych sygnałów ożywienia. To nie znaczy, że z dnia na dzień będzie przybywać miejsc pracy - ocenił premier i dodał, że na to gospodarka potrzebuje trochę czasu. - Nadal wierzę w to, że 2013 r. będzie trudniejszy niż 2012 r. i trudniejszy niż 2014 r. - stwierdził szef rządu.

Na podobny rozwój sytuacji na rynku pracy wskazywał niedawno wiceminister pracy Jacek Męcina. Mówił, że najtrudniejszy będzie pierwszego kwartał 2013 roku. Jego zdaniem w styczniu tego roku bezrobocie może przekroczyć poziom 14 proc.

Na pogorszenie sytuacji na rynku pracy wskazał też m.in. Wskaźnik Rynku Pracy, opublikowany w czwartek przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik ten z wyprzedzeniem informuje o zmianach w wielkości bezrobocia. "Zmiany rejestrowane przez wskaźnik wskazują na dalszy wzrost bezrobocia w najbliższych miesiącach" - podkreślili autorzy publikacji.

Ekspert PKPP Lewiatan Grażyna Spytek-Bandurska powiedziała PAP, że "zwolnień nie można wykluczyć w żadnej z branż".

- Budownictwo odczuwa duże problemy i właśnie tam należy spodziewać się zwolnień na początku bieżącego roku. Problemy mogą mieć też pracownicy firm produkcyjnych, które są nastawione na eksport, gdyż na nie ma wpływ koniunktura globalna.

W jej opinii pierwsza połowa tego roku może być też trudna dla pracowników: firm motoryzacyjnych, RTV-AGD, a także meblarskich, odzieżowych oraz w hut.

Ekspertka Lewiatana zaznaczyła, że znacznie mniejsze powody do obaw mogą mieć pracownicy z sektora usług, handlu i administracji. "W instytucjach sektora publicznego będzie stabilizacja i nie powinno dochodzić do większych zwolnień. Podobnie w branży IT czy handlu, choć tu też doszło do spowolnienia, to nie było ono radykalne. W tych branżach sytuacja na rynku pracy powinna być relatywnie dobra" - podkreśliła.

Ekspertka wskazała, że sytuacja na rynku pracy powinna się poprawić w drugim półroczu, ale nie jest to pewnik.

- Jest bardzo dużo czynników, które wpływają na tworzenie nowych miejsc pracy - podkreśliła.

W ocenie ekonomistki, w obliczu narastających problemów z utrzymaniem stanu zatrudnienia, konieczne jest wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą firmom swobodniej organizować czas pracy, dzięki czemu możliwe stanie się elastyczne gospodarowanie personelem i łatwiejsze prowadzenie działalności w warunkach zmieniającego się popytu.

- To powinno przekładać się na mniejszą skalę zwolnień pracowników i zahamowanie bezrobocia, co ma kluczowy wpływ na skłonność gospodarstw domowych do konsumpcji jako najistotniejszego czynnika dla podtrzymania wzrostu gospodarczego - wyjaśniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.