Śląsk: Chcą pomagać skrzywdzonym przez wojnę ludziom

1692177861 ukraina fot

fot: TOPiGD Wyspa

„Wyspa” chciałaby ugościć sieroty, które w wyniku zbrojnej agresji Rosji i wojny toczącej się na terenie Ukrainy straciły przynajmniej jednego z rodziców

fot: TOPiGD Wyspa

Chorzowska „Wyspa” chciałaby przyjąć sieroty wojenne z ukraińskiego województwa tarnopolskiego i zorganizować dla nich wypoczynek. Ale potrzebuje wsparcia.

Z każdym dniem coraz bardziej znieczulamy się na informacje napływające z Ukrainy. Tymczasem u naszego wschodniego sąsiada wciąż trwa wojna, na froncie giną żołnierze, a w bandyckich atakach Rosjan na ukraińskie miasta, szpitale, bloki, ulice giną cywile. Coraz więcej dzieci na Ukrainie zostaje półsierotami lub sierotami. Ich dzieciństwo niemal z dnia na dzień zamieniło się w koszmar.

- Otrzymaliśmy prośbę od Obwodowej Administracji Wojskowej w Tarnopolu o pomoc w zorganizowaniu wypoczynku dla sierot wojennych – informuje Anna Sierotnik, prezes Towarzystwa Ochrony Praw i Godności Dziecka „Wyspa” w Chorzowie.

- Jesteśmy doświadczoną organizacją w tego typu działaniach, a zaraz po wybuchu wojny w 2022 roku w naszym ośrodku mieszkało ponad stu uchodźców z Ukrainy, matki z dziećmi z Kijowa, Charkowa, Winnicy, Kramatorska i Żytomierza. Ale potrzebujemy wsparcia – dodaje Anna Sierotnik.

W ramach projektu „Mała Ambasada Ukrainy - wakacje dla sierot wojennych z Tarnopola” chorzowska „Wyspa” chciałaby w połowie września ugościć 20 dzieci - sierot, które w wyniku zbrojnej agresji Rosji i wojny toczącej się na terenie Ukrainy straciły przynajmniej jednego z rodziców. Ich ojcowie i matki walczyli na froncie i ponieśli śmierć.

10-osobowa grupa z Polski to osoby zaangażowane w działalność „Wyspy”, które chcą być aktywne społecznie oraz nieść pomoc swoim rówieśnikom.

- Chcemy naszym młodym uczestnikom zapewnić poczucie bezpieczeństwa, wolności i bezgranicznej zabawy. Planujemy warsztaty malarskie, rzeźbiarskie taneczne, bo sztuka ma niesamowitą moc terapeutyczną. Będą także zajęcia sportowe, wycieczki, rozmowy z psychologiem oraz dużo dobrej zabawy. Dzieci miałaby możliwość eksplorowania swojego artystycznego i sportowego potencjału oraz uczenia się od siebie nawzajem - przekonuje prezes „Wyspy”.

Priorytetem organizatorów jest zapewnienie chwili wytchnienia i odprężenia dla dzieci z Ukrainy, które w ostatnim czasie doświadczyły ogromnych egzystencjalnych trudności i przeżyły dramatyczną sytuację rodzinną.

- Pragniemy, aby projekt stanowił dla nich ucieczkę od codziennych trosk i stresów, dając im czas i przestrzeń na zabawę, przyjaźń i niezapomniane przeżycia. Naszym celem jest wzmacnianie ich ducha w trudnych momentach, aby choć na chwilę mogły poczuć radość i beztroskę normalnego zdrowego dzieciństwa – dodaje Anna Sierotnik.

By jednak taki wypoczynek mógł dojść do skutku, potrzeba pieniędzy. Koszt 10-dniowego projektu dla 30 dzieci to 50 tysięcy złotych.

- Chcielibyśmy wciąż pomagać tym biednym, skrzywdzonym przez wojnę ludziom, ale nie jesteśmy organizacją komercyjną ani dochodową, lecz stowarzyszeniem służącym ludziom biednym, skrzywdzonym, poszkodowanym przez los. Dlatego potrzebujemy wsparcia, prosimy o nie. Będziemy wdzięczni za każdą darowiznę, każdą złotówkę – mówi prezes TOPiGD „Wyspa”.

Darowizna dla „Wyspy”

Wpłat na projekt „Mała Ambasada Ukrainy - wakacje dla sierot wojennych z Tarnopola” można dokonywać na następujący numer rachunku: Towarzystwo Ochrony Praw i Godności Dziecka „Wyspa”, ING Bank Śląski 76 1050 1243 1000 0010 0011 3405

Można także kontaktować się z „Wyspą”: Tomasz Mucha, PR - tel. 572 709 013, Anna Sierotnik, Prezes - tel. 888 411 888, e-mail: towarzystwowyspa@gmail.com

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co ma wspólnego dąbrowska Huta Bankowa z nowojorską Statuą Wolności?

Huta Bankowa to jeden z najważniejszych zakładów przemysłowych w dziejach Dąbrowy Górniczej. Jej historia rozpoczęła się w pierwszej połowie XIX wieku, a produkowane w niej wyroby przez dziesięciolecia trafiały do kolei, przemysłu ciężkiego, a nawet zakładów zbrojeniowych.

Śladami czarnego złota. Spacery po górniczych dzielnicach

W najbliższych dniach będzie można odkryć historię Rybnika, a dokładnie jego górniczych dzielnic - Chwałowice i Rymer.

Cypelek na dąbrowskiej Pogorii przejdzie rewitalizację

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przed końcem tego roku „Cypelek” przy Pogorii III nabierze nowego kształtu i będzie mógł służyć mieszkańcom w odświeżonej odsłonie.

Jest już Rada Interesariuszy dla wpisu Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza na listę UNESCO

Podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się w Sztolni Królowa Luiza, oficjalnie powołano Radę Interesariuszy – grono przedstawicieli różnych środowisk, którzy będą uczestniczyć w procesie przygotowania nominacji „Historycznego kompleksu wydobycia węgla kamiennego w Zabrzu (XVIII–XX wiek)” do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.