Wszystkie maszyny i urządzenia w PGG są dokładnie policzone i oznakowane

1691060846 inwentaryzacja pgg

fot: PGG SA/ B. Sieja, L. Doległo

Wszelkie dane dotyczące maszyn i urządzeń są zapisane w programie Gospodarka Środkami Produkcji

fot: PGG SA/ B. Sieja, L. Doległo

W kopalniach i zakładach Polskiej Grupy Górniczej użytkowanych jest 220 tysięcy maszyn i urządzeń, istotnych dla procesu produkcji. Ich wartość to około 2 i pół miliarda złotych. Do tego dochodzą pozostałe środki trwałe, takie jak biurka czy czajniki elektryczne w pomieszczeniach administracyjnych. To już ponad 300 tysięcy różnego rodzaju przedmiotów. Ale dzięki centralnemu zarządzaniu oraz wsparciu informatycznemu przy identyfikacji środków produkcji, na który składają się specjalne znaczniki (tagi), terminale mobilne i dedykowane programy informatyczne, nic się nie zgubi – informuje na swojej stronie PGG.

– Nawet jeśliby cokolwiek zaginęło, to będziemy dokładnie wiedzieli, co się nam zgubiło. Przed powstaniem Polskiej Grupy Górniczej w 2016 roku różnica majątku spisana w księgach ze stanem faktycznym wynosiła nawet 16 procent. Baza danych opierała się bowiem wyłącznie na podstawie numeru inwentarzowego i wiedzy kontrolujących. Dlatego w PGG SA postanowiliśmy zrobić z tym porządek. I tak oto został wprowadzony system „aktywnego zarządzania majątkiem produkcyjnym z wykorzystaniem transponderów pasywnych”. Margines błędu to teraz niespełna 1 procent – wyjaśnia dyrektor Biura Zarządzania Majątkiem Produkcyjnym, Jan Zdziebko.

Jak tłumaczy Jan Zdziebko, transporter pasywny to znacznik RFID (Radio Frequency Identyfication) potocznie zwany tagiem, który pracuje w paśmie 13,56 MHz. To taki chip jak w karcie bankomatowej, wtopiony w plastik. Istotne, że nie ma on zasilania elektrycznego; dopiero gdy pojawia się w polu magnetycznym – podobnie jak karta w bankomacie – można odczytać dane, które ma zapisane.

– To element elektroniczny, który w pamięci wewnętrznej posiada unikatowy identyfikator. Służy nam do skojarzenia z numerem inwentarzowym zapisanym w naszych bazach systemowych ERP. Odczyt zapisanego w nim numeru jest realizowany bezprzewodowo za pośrednictwem pola elektromagnetycznego generowanego poprzez antenę lancy, współpracującą bądź wbudowaną w specjalny terminal mobilny – tłumaczy kierownik Zespołu Zarządzania Środkami Produkcji, Leszek Doległo.

Majątek spółki został podzielony na 5 kategorii, w zależności od znaczenia, jakie mają w procesie produkcji: krytyczne, strategiczne, kluczowe, znaczące i pozostałe. Został otagowany w 70 procentach. Obecnie błędy mogą pojawiać się na poziomie 1 procenta. Leszek Doległo wspomina, że wprowadzanie systemu wiązało się z dość żmudną i trudną pracą, bo konieczne było oznaczenie maszyn i urządzeń, które były w użyciu. Proces zakończył się w połowie 2021 roku. Teraz jest prościej, bo PGG stawia wymóg w postępowaniach przetargowych, by to producent czy dostawca urządzenia albo maszyny ją otagował.

– W zasadzie już od momentu, kiedy dane urządzenie trafi do kopalni, mamy je już w systemie. Inwentaryzacja jest prowadzona w sposób ciągły. Odczyty za pomocą terminali mobilnych prowadzą w każdym miesiącu pracownicy gospodarki środkami produkcji oraz właściciele majątku, którzy posiadają majątek na stanie. Liczba odczytów na terminalach mobilnych jest cyklicznie monitorowana. To nawet 11 tysięcy odczytów w miesiącu. Miesięcznie identyfikowane jest nawet do 10 procent majątku, podczas gdy kiedyś takie kontrole odbywały się jedynie raz w roku. Na bazie terminali mobilnych uruchomiliśmy też funkcję, która pozwala na bieżące zmiany w bazach informacji – tłumaczy Jan Zdziebko.

Wszelkie dane dotyczące maszyn i urządzeń są zapisane w programie Gospodarka Środkami Produkcji (TGŚP). Znajduje się tam baza informacji o rzeczach przyjmowanych na stan, zmianach lokalizacji, kosztach modernizacji i remontów, likwidacji sprzętu. W terminalach mobilnych zainstalowany jest natomiast program Elmuro, który eksportuje dane z tagów do tego modułu na komputery stacjonarne poprzez terminale mobilne. Wsparcie systemowe w tym zakresie uzupełnia moduł zarządzania zadaniami (TMZZ2) oraz hurtownia danych (BO).

Jednak, by system działał prawidłowo, najważniejsze jest dobre oznakowanie urządzeń na samym początku, przed ich pojawieniem się w kopalni. Znaczniki to bowiem elementy proste i jest mało prawdopodobne, że ulegną zniszczeniu. Ale istotne jest ich należyte i staranne zamocowanie przez służby techniczne kopalń techniką klejenia, spawania albo przewieszki lub przy pomocy powierzchni samoprzylepnej (naklejki). Znakowane są nawet bardzo niewielkie elementy.

– Jeżeli urządzenia w kopalni zmieniają lokalizację, to jest to rejestrowane w systemach. Co do przypadków przemieszczania się pomiędzy kopalniami przedmiotów, maszyn i urządzeń z grupy tzw. podstawowych (np. sekcje obudów zmechanizowanych), to jest to całkowicie niemożliwe z innych względów. Wszystkie takie przemieszczenia odbywają się za zgodą wiceprezesa ds. produkcji i są połączone z systemem przepustkowym, tak że nie zdarzają się takie sytuacje – dodaje Jan Zdziebko, cytowany na stronie internetowej Polskiej Grupy Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.