NFOŚiGW: zlikwidują lub zmodernizują nieefektywne piece

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ludzie palą węglem, bo to najtańsze paliwo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Około 19 tys. nieefektywnych pieców opalanych węglem ma pomóc zlikwidować lub zmodernizować Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach drugiej edycji programu KAWKA. Działanie ma na celu ograniczenie zanieczyszczeń powietrza w miastach.

W środę (26 listopada) w Warszawie umowy o współpracy w tym obszarze podpisało z NFOŚiGW 11 województw. Udział w programie zadeklarowało blisko 50 miast Polski.

- W ramach tego programu zakładamy zlikwidowanie 19 tys. nieefektywnych węglowych źródeł ciepła i wyeliminowanie spalania w tych właśnie źródłach około 61 tys. ton węgla. Myślę, że jest to duża skala - poinformowała wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dorota Zawadzka-Stępniak.

Głównym celem programu jest ograniczenie emisji pochodzących z domowych pieców na paliwa stałe: pyłów PM2.5, PM10 i rakotwórczego benzo(a)pirenu. Zawadzka-Stępniak tłumaczyła, że znacząco zmniejszy to wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie i życie ludzi.

Program KAWKA 2 - jak powiedziała - jest skierowany do miast powyżej 10 tys. mieszkańców i pozwoli na modernizację sieci ciepłowniczej, podłączenie nowych odbiorców do tej sieci, wymianę kotłów węglowych na kotły gazowe, instalację kolektorów słonecznych oraz termomodernizację budynków, głównie wielorodzinnych.

Przewidziano także inwestycje w transporcie, takie jak wprowadzanie systemów zarządzania ruchem, czy budowa stacji CNG, LNG oraz energii elektrycznej dla środków komunikacji zbiorowej.

- Uważamy, że transport publiczny () powinien być promowany i wpływa na znaczne ograniczenie emisji zanieczyszczeń właśnie w miastach - podkreśliła Zawadzka-Stępniak.

Te działania wspierać będzie odpowiednia edukacja ekologiczna, gdyż zdaniem Zawadzkiej-Stępniak nie przyniosą one efektu bez zwiększania świadomości ludzi, wiedzy w zakresie skutków, jakie dla zdrowia i społeczeństwa niosą zanieczyszczenia z pieców węglowych i palenie odpadami.

Fundusz zamierza także prowadzić inwentaryzację źródeł tzw. niskiej emisji (pochodzącej z pieców domowych, w odróżnieniu od emisji wysokiej, a więc przemysłowej).

- Bez prawidłowej inwentaryzacji źródeł w poszczególnych województwach, w poszczególnych strefach, nie jesteśmy w stanie prawidłowo określić skali niskiej emisji - dodała wiceprezes.

NFOŚiGW w 2015 r. przeznaczył na ograniczenie niskiej emisji 160 mln zł. W ramach dotacji sfinansuje miastom 45 proc. inwestycji, drugie tyle będą mogły przekazać Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Beneficjentem głównym programu są fundusze wojewódzkie, natomiast beneficjentem końcowym miasta wskazane w programach ochrony powietrza - dodała Zawadzka-Stępniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.