NFOŚiGW : kredyty z dopłatą na domy energooszczędne

1347605780 dom pasywny izodom

fot: Izodom

Budowa domu zgodnie z nowymi standardami podnosi ceny o 600-800 zł za m kw

fot: Izodom

Osoby zainteresowane budową domów lub zakupem mieszkań energooszczędnych mogą ubiegać się o kredyt z dopłatą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w trzech bankach. Do końca roku taką ofertę będzie świadczyć siedem banków.

Kredyty na energooszczędne mieszkania i domy, do których dopłaci NFOŚiGW, są już w ofercie Banku Ochrony Środowiska, Banku Polskiej Spółdzielczości, SGB-Banku, a także w bankach spółdzielczych tych zrzeszeń.

- Spodziewamy się, że do końca tego roku wszystkie banki, które zadeklarowały wcześniej udział w programie, do niego przystąpią - powiedział na wtorkowej (20 sierpnia) konferencji prasowej prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. Chodzi o Getin Noble Bank, Nordea Bank Polska, Deutsche Bank PBC oraz Bank Zachodni WBK.

Do 2018 roku Fundusz ma przeznaczyć na dopłaty 300 mln zł. Będą mogły z nich skorzystać osoby planujące budowę domu jednorodzinnego lub kupujące dom czy mieszkanie od dewelopera. Według Funduszu zaplanowane na ten cel pieniądze mają pozwolić na realizację ok. 10-15 tys. domów jednorodzinnych i mieszkań w budynkach wielorodzinnych. Z kolei bankowcy liczą na udzielenie kredytów o wartości ok. 2,5 mld zł.

Jak mówił dyrektor Zespołu Programów Publicznych i Środowisk Gospodarczych w Związku Banków Polskich Arkadiusz Lewicki, specjaliści z branży audytu energetycznego, tzw. weryfikatorzy, będą sprawdzać zgodność projektu z parametrami energooszczędności, jakie musi spełniać budynek.

- Inwestor może odwoływać się od opinii weryfikatora do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Dodał, że cena usług takiego specjalisty nie może przekraczać 2 tys. zł za jedno badanie.

Bankowcy spodziewają się większego zainteresowania kredytami energooszczędnymi w przyszłym roku. Anna Żyła z BOŚ powiedziała, że w jej banku jest zarejestrowanych kilka wniosków kredytowych w tej sprawie. Z kolei pracownicy Banku Polskiej Spółdzielczości mówili, że spodziewają się zainteresowania takimi kredytami już w najbliższym czasie.

Dyrektor Biura Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Ryszard Ochwat podkreślił, że celem programu NFOŚiGW jest propagowanie budownictwa energooszczędnego w Polsce. Wyjaśnił, że unijna dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie do budowania po 2020 roku wszystkich budynków w standardzie o niemal zerowym zużyciu energii.

- Obecnie budownictwo zużywa 40 proc. energii ogółem, w tym około 68 proc. energii elektrycznej. W ten sposób chcemy zachęcić Polaków do realizacji przedsięwzięć, przyczyniających się do poprawy stanu środowiska poprzez zmniejszenie zapotrzebowania na energię w budownictwie mieszkaniowym - podkreślił.

Dyrektor Generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki ocenił, że idea programu jest dobra.

- Martwią nas jego technikalia. Program bardzo szczegółowo określa dodatkowe wymagania, które musi spełnić dom lub mieszkanie, aby został do niego zakwalifikowany.Wwymagania NFOŚiGW dotyczą zastosowania przy budowie takich domów konkretnych przegród, posadzek czy stropów. Poinformował, że do PZFD należą firmy, które budują domy energooszczędne, których zużycie energii wynosi poniżej 40 KWh na metr kwadratowy. Zaznaczył jednak, że "żaden z 25 wymogów postawionych przez program nie jest spełniony, mimo że efekt finalny został osiągnięty".

- Mam nadzieję, że docelowo program będzie się zmieniał, a jego założenia zostaną zmodyfikowane. Nie będziemy pokazywali, jak mamy dojść do celu, tylko, co jest celem - podkreślił Płochocki.

Inwestor może liczyć na jednorazowe, bezzwrotne dofinansowanie w wysokości 50 tys. zł dla budynku pasywnego (nie może zużywać więcej niż 15 KWh na metr kw.) i 30 tys. zł dla budynku energooszczędnego (nie może zużywać więcej niż 40 KWh na metr kw.). Kupujący mieszkanie może dostać odpowiednio 16 tys. zł lub 11 tys. zł. Wysokość dofinansowania ma być uzależniona od wskaźnika zużycia energii oraz od spełnienia innych warunków, w tym dotyczących sprawności instalacji grzewczej i przygotowania wody użytkowej. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. inwestuje w nowoczesną edukację zawodową na każdym poziomie kształcenia

Do ponad 40 placówek edukacyjnych w naszym województwie trafi: 210 silników elektrycznych do samochodów elektrycznych, 102 silniki spalinowe poj. 1.0 i 1.2: 1, 83 skrzynie biegów do silników hybrydowych i 8 skrzyń automatycznych. 

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.