Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW (PGG) prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne.
W ruchu Chwałowice działają trzy fronty robót wydobywczych: ściana S/z II-III w pokładzie 409/2, ściana S/z I-PI w pokładzie 408/1 oraz ściana S/z IV-Vz w pokładzie 407/3. Tę ostatnią oddano do eksploatacji z początkiem sierpnia ub.r. Roboty prowadzi tam oddział G3-C pod kierownictwem sztygara oddziałowego Błażeja Dudka oraz nadsztygara górniczego Kamila Konska.
– Ściana eksploatowana jest w układzie czterozmianowym. Ta rozpoczynająca się o godzinie drugiej w nocy, jest zmianą konserwacyjną. Wtedy właśnie wykonywane są się wszystkie konserwacje urządzeń, naprawy i inne roboty. Chodzi o to, aby kolejne cztery zmiany płynnie prowadziły wydobycie. Ten model organizacyjny świetnie nam się sprawdza – przyznaje Tomasz Chmiel, kierownik robót górniczych ds. wydobycia, zbrojeń i likwidacji ruchu Chwałowice.
Długość ściany S/z IV-Vz w pokładzie 407/3 wynosi ok. 170 m, wysokość ok. l,9 m, zaś wybieg około 848 m – słowem dobre warunki geologiczno-górnicze. Rozruch odbył się bez problemów. Obecnie ściana ma postęp średnio ok. 8 m na dobę. Załogi zmieniają się bezpośrednio na stanowisku pracy. Duży postęp dobowy możliwy jest również dzięki zastosowanemu sposobowi przewietrzania ściany w systemie na Y.
Ściany S/z II-III w pokładzie 409/2 i S/z IV-Vz w pokładzie 407/3 cechują dobre warunki geologiczno-górnicze. W ścianie S/z I-PI w pokładzie 408/1 pojawia się więcej problemów z zaburzeniami geologicznymi włącznie. W sumie zwyczajna górnicza rzeczywistość.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.