Kiedy mieszkańcy Prudnika doczekają się zbiornika wodnego w kamieniołomie Dębowiec?

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia szarogłazu Dębowiec

fot: Tomasz Rzeczycki

Piętnaście lat temu Rada Miejska w Prudniku podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu górniczego Dębowiec I. Na terenie obecnej kopalni szarogłazu ma powstać w przyszłości sztuczne jezioro dostępne dla wędkarzy i do celów rekreacyjnych. Do realizacji tej koncepcji jest jednak jeszcze długa droga, gdyż kopalnia może prowadzić wydobycie co najmniej do końca 2036 r.

- Plan ruchu Kopalń Odkrywkowych Surowców Drogowych SA w Niemodlinie - Kopalni Szarogłazu Dębowiec w Dębowcu, gmina Prudnik, powiat prudnicki, województwo opolskie, zatwierdzono decyzją Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach, z 19 grudnia 2017 r., na okres od 1 stycznia 2018 r. do 31 grudnia 2023 r. Przedsiębiorca posiada Koncesję nr 35/2006 wydaną przez Marszałka Województwa Opolskiego, z 9 listopada 2006 r., na wydobywanie szarogłazu ze złoża Dębowiec - Pole A. Koncesja jest ważna do dnia 31 grudnia 2036 r. Zgodnie z założeniami Planu Pracy pracownicy OUG w Gliwicach ostatnią kontrolę nr 10/k/O/20/Dębowiec zakończyli 6 marca 2020 r. W kontrolowanym zakresie nie stwierdzono naruszeń przepisów Prawa geologicznego i górniczego - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Co w przyszłości po zakończeniu wydobycia? Z uwagi na sposób eksploatacji wielopoziomowym wyrobiskiem wgłębnym, rekultywacja będzie prowadzona po zakończeniu eksploatacji. Jak dotąd nie wydano decyzji właściwego starosty ustalającej kierunek rekultywacji. W tej sprawie wypowiedziała się jednak 30 maja 2005 r. prudnicka Rada Miejska, podejmując uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu górniczego Dębowiec I. W dokumencie tym zaplanowano dla terenów przekształconych eksploatacją górniczą kierunek rekultywacji leśny, wodny i turystyczny.

Ma to być miejsce obsługi ruchu turystycznego w strefie granicznej Parku Krajobrazowego Góry Opawskie. Przy obecnej kopalni po zakończeniu wydobycia miałby powstać parking  z  biwakiem, camping, pole namiotowe itp. Wyrobisko ma zostać zalane, a orientacyjny poziom lustra wody zaplanowano na wysokości 344  m  n.p.m. Odpowiada ona wysokości przelewu do istniejącego rurociągu grawitacyjnego, który odprowadza wody kopalniane.

Prócz tego wokół przyszłego zbiornika wodnego, na wysokości około  1  m powyżej linii wodnej miałaby zostać ukształtowana półka skalna, ułatwiająca dostęp do akwenu w celach rekreacyjno-wypoczynkowych i poznawczych.

Jeśli zalew w Dębowcu powstanie, będzie kolejnym już wyrobiskiem pokopalnianym w powiecie prudnickim przystosowanym do celów rekreacyjnych. W sąsiedniej gminie Biała, w miejscowości Dębina istnieje bowiem zbiornik Zielona Zatoka na terenie dawnej odkrywki.

- Zielona Zatoka pokazuje, jak efektywnie, prospołecznie i biznesowo, można wykorzystać tereny poeksploatacyjne. W ciągu kilku lat od uruchomienia zalew stał się jednym z najpopularniejszych miejsc rekreacji wodnej w powiecie prudnickim. Przed epidemią bywały lata, że nie tylko parkingi, ale drogi dojazdowe były zapchane samochodami. Nie bez znaczenia było to, że w latach 70. spod administracji Prudnika wyłączono Pokrzywnę i znajdujący tam zalew, przez co spadło zainteresowanie prudniczan tym zbiornikiem, mimo relatywnie bliskiego położenia od miasta. Dostęp do kompleksu w Dębinie ułatwiła ścieżka rowerowa, która obecnie ciągnie się od Prudnika przez Lubrzę i Białą, aż do Mosznej i Zieliny. Dotarcie do "ielonej Zatoki"jest więc bezpieczne również dla cyklistów - opisuje Andrzej Dereń, działacz Oddziału PTTK Sudety Wschodnie w Prudniku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.