Górnictwo: Barbórkowa akcja oddwania osocza w JSW

1606574690 osocze jsw

fot: JSW/Twitter

W sobotę górnicy-ozdrowieńcy mogli oddać krew i osocze w w Hali Zbornej KWK Pniówek

fot: JSW/Twitter

Dwa dni - 27 i 28 listopada - trwała barbórkowa akcja oddawania osocza zorganizowana przez Sztab Kryzysowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu. W akcji wzięło udział prawie 600 górników-ozdrowieńców, którzy oddali prawie 200 l krwi oraz ponad 50 l osocza. Osocze zawierające przeciwciała jest wykorzystywane w leczeniu chorych na COVID-19.

W piątek zbiórka krwi odbywała się w Hali Widowiskowo-Sportowej w Jastrzębiu-Zdroju oraz w Oddziałach Terenowych Regionalnego Centrum Krwiodawstwa, natomiast w sobotę w Hali Zbornej KWK Pniówek oraz w Oddziałach Terenowych Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Jastrzębiu-Zdroju i Wodzisławiu Śląskim.

W akcji wzięli pracownicy JSW, którzy mają za sobą infekcję koronawirusem. Organizatorzy akcji podkreślali, że osocze jest potrzebne do ratowania chorych na COVID-19, bo zawiera przeciwciała, które wspomagają leczenie chorych z ciężkimi objawami zakażenia.

„Dotąd, w tego typu akcjach współorganizowanych przez JSW, wzięło udział blisko tysiąc pracowników spółki. Warto zaznaczyć, że przedsięwzięcie nie jest nowe dla ozdrowieńców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Górnicy to jedna z pierwszych grup zawodowych, która zaczęła dzielić się osoczem, gdy tylko pojawiła się taka potrzeba” - można przeczytać w komunikacie spólki.

W dwudniowej akcji barbórkowej wzięło udział prawie 600 górników-ozdrowieńców. Jak poinformowali przedstawicie JSW w piątek było to 398 pracowników spółki, którzy oddali 130 l krwi i 36 l osocza, a w sobotę - 200 dawców, którzy oddali 60 l krwi i 20 l osocza.

Jednym z uczestników był Radosław Ciałoń, górnik z Ruchu Zofiówka.

- O wyniku dodatnim dowiedziałem się po zrobieniu testów przesiewowych u nas na kopalni, ale na szczęście koronawirusa przechodziłem bezobjawowo. Teraz zdecydowałem się oddać osocze – po raz pierwszy zresztą - ponieważ jest to podobno najskuteczniejsze lekarstwo w walce z koronawirusem – argumentował górnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.