Górnictwo: Mija 14 lat od katastrofy w Halembie, zginęło w niej 23 górników

fot: Maciej Dorosiński

W uroczystościach pod pamiątkową tablicą udział wzięli m.in. bliscy górników, którzy stracili życie w 2006 r.

fot: Maciej Dorosiński

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

Przed czternastoma laty w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej doszło do katastrofy, w której życie straciło 23 górników. Najmłodszy z nich miał 21 lat, a najstarszy 59. W sobotę, 21 listopada, przypominano tę tragedię oraz oddano hołd górnikom, którzy stracili życie na głębokości 1030 m.

Uroczystości rozpoczęły się od nabożeństwa w intencji górników, którzy zginęli na posterunku pracy w KWK Halemba, które zostało odprawione w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Rudzie Śląskiej-Halembie. Potem przeniosły się one na pobliski cmentarz. Tam znajduje się pamiątkowa tablica poświęcona górnikom, którzy stracili życie w rudzkiej kopalni. Pod nią złożono kwiaty oraz zapalono znicze.

W uroczystościach udział wzięli m.in. senator Dorota Tobiszowska, wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer, dyrektor Departamentu Personalnego PGG Damian Czoik - który reprezentował zarząd Polskiej Grupy Górniczej, dyrekcja kopalni Ruda - do której należy ruch Halemba - na czele z dyrektorem Krzysztofem Kiełbiowskim, przedstawiciele strony społecznej oraz rodziny i przyjaciele górników, którzy stracili życie w 2006 r.

Do tragedii w kopalni Halemba doszło ok. godziny 16 w pokładzie 506, na głębokości 1030 m. Górnicy kopalni oraz pracownicy z zewnętrznej firmy Mard pracowali od 18 listopada przy ścianie wydobywczej przeznaczonej do likwidacji, przygotowując do wywiezienia na powierzchnię sprzęt warty ok. 70 mln zł. Wówczas doszło do wybuchu metanu, który zaincjował wybuch pyłu węglowego. 

Sprawa dotycząca Halemby zakończyła się 25 września 2019 r. To właśnie wtedy Sąd Okręgowy w Gliwicach skazał Marka Z., b. szefa działu wentylacji kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej, na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Z. był głównym oskarżonym. Dwaj pozostali oskarżeni odpowiadający w powtórzonym procesie w tej sprawie usłyszeli wyroki w zawieszeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie