Odroczono zamknięcie sztolni kompleksu Soboń w Górach Sowich

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni w górze Soboń

fot: Tomasz Rzeczycki

Wydrążone w trakcie budowy ostatniej kwatery głównej wodza Trzeciej Rzeszy w Górach Sowich sztolnie w górze Soboń pozostaną nadal niezabezpieczone. Wbrew planom nie udało się pozyskać w tym roku środków finansowych na wstawienie betonowych kręgów wraz z kratą oraz zawężenie otworu wejściowego. Prace te miały być wykonane w ramach programu „Zabezpieczenie schronień zimowych nietoperzy w wybranych obszarach Natura 2000”.

Poczyniono natomiast działania prowadzące do zakratowania kilku innych sztolni oraz jaskiń. Przeprowadzone zostało postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. W jego wyniku wyłoniono wykonawcę, który przygotował projekty techniczne zabezpieczeń w postaci krat w dziewięciu obiektach. Będą to pochodząc z czasów drugiej wojny światowej Sztolnia Rycerska w Górach Kamiennych, sztolnia w nieczynnym kamieniołomie łupków w Złotym Jarze w Górach Złotych, sztolnie nr 7, 12, 17, 27 w Kletnie, będące pozostałością po eksploatacji uranu i fluorytu w połowie XX w., sztolnia pouranowa nad Janową Górą, a także Jaskinia Nowa oraz szerzej znana od 2000 r., położona w starym kamieniołomie w Górach Kaczawskich, Jaskinia Imieninowa.

- Wszystkie z wymienionych miejsc będą zabezpieczone kratami z uchylnym elementem umożliwiającym wejście do obiektu, np. w celu liczenia zimowego nietoperzy podczas hibernacji lub w okresie letnim. Projekty zabezpieczeń są zgodne z zapisami zarządzeń i dokumentacją Planów Zadań Ochronnych obszarów Natura 2000 Góry Kamienne PLH020038, Kopalnie w Złotym Stoku PLH020007, Góry i Pogórze Kaczawskie PLH020037, Góry Bialskie i Grupa Śnieżnika PLH020016 i na każdym etapie prac były konsultowane z ekspertem chiropterologiem - wylicza Katarzyna Łapińska, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska we Wrocławiu

Kraty będą potrzebne, gdyż opuszczone sztolnie przyciągają nie tylko uczciwych penetratorów. Podczas prac terenowych realizowanych w październiku 2020 r. przez wykonawcę projektów technicznych krat stwierdzono ślady penetracji, zaśmiecania, dewastacji i wandalizmu w Sztolni Rycerskiej oraz zaśmiecenie w Jaskini Nowej, Sztolni w Kamieniołomie i sztolni nr 7 w Kletnie. W tej ostatniej zauważono także ślady dewastacji.

Zakratowania wymienionych obiektów nie należy się spodziewać w tym roku - ma to nastąpić w kolejnych latach. Wtedy też ma być sfinalizowane zabezpieczenie wejść do podziemi Sobonia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta”

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta” (tytuł roboczy). Teatr Zagłębia i Pałac Kultury Zagłębia rozpoczynają wspólną pracę nad koprodukcją z okazji 110-lecia Dąbrowy Górniczej.

Kolejna atrakcja na rewitalizowanych terenach po kopalni Saturn

Do odwiedzenia Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi zachęca szczególna rzeźba. To ćwicząca na linie gimnastyczka z szarfą, której autorem jest Jerzy Kędziora, twórca rzeźb wiszących.

Kopalnia Wegla Kamiennego Andaluzja 1579260 Fotopolska Eu

Andaluzja ze Śląska – historia kopalni, o której pamiętają w Piekarach Śląskich

Nazwa Andaluzja na świecie kojarzy się oczywiście z regionem w Hiszpanii, słynącym z gorącego klimatu, piaszczystych plaż oraz fascynującego dziedzictwa kulturowego łączącego wpływy europejskie i arabskie. Z kolei dla mieszkańców Piekar Śląskich (i okolicznych miejscowości) Andaluzja to kopalnia, w której przez ponad 100 lat fedrowano węgiel. „Anda” – jak nazywali ją miejscowi – była jednym z filarów lokalnego przemysłu, a jej historia zakończyła się w 2014 r., kiedy wyburzoną wieżę wyciągową ostatniego i zarazem najstarszego szybu