Innowacyjna technologia z GIG zamienia osady ściekowe w organiczny nawóz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W trakcie spotkania została podpisana umowa o współpracy pomiędzy JCOAL, ICHPW a GIG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Powstające w oczyszczalniach ścieków osady mogą być bezpiecznym i skutecznym nawozem, który - w postaci granulatu - może też wspomagać uprawę roślin czy stanowić materiał glebotwórczy - wskazują twórcy innowacyjnej technologii, opracowanej w Głównym Instytucie Górnictwa (GIG).

Opracowane w katowickim GIG rozwiązanie, polegające na otrzymywaniu nawozu organicznego z ustabilizowanych komunalnych osadów ściekowych, zostało w ostatnich dniach nagrodzone na odbywającej się online XIV Międzynarodowej Warszawskiej Wystawie Wynalazków IWIS 2020.

Eksperci szacują, że w polskich oczyszczalniach ścieków powstaje rocznie nawet ok. 600-800 tys. ton suchej masy osadów ściekowych. Obecne przepisy zabraniają ich składowania - osady są m.in. wykorzystywane w cementowniach, spalane, a także kompostowane. Zaledwie niewielka ich część służy np. do produkcji nawozów.

Mimo obowiązku zagospodarowania osadów, najczęściej są one traktowane jako odpady. Naukowcy z GIG przekonują natomiast, że przy zastosowaniu odpowiednich technologii, osady ściekowe można zamienić w produkt w postaci bezpiecznego, skutecznego i przyjaznego nawozu, możliwego do powszechnego stosowania.

- Technologia otrzymywania nawozu organicznego z ustabilizowanych osadów ściekowych, która została nagrodzona złotym medalem, pozwala na uzyskanie całej gamy produktów: nawozu organicznego, nawozu mineralno-organicznego, środka wspomagającego uprawę roślin oraz materiału glebotwórczego - wyjaśniła w czwartek rzeczniczka GIG dr Sylwia Jarosławska-Sobór.

Uzyskanie nawozu jest możliwe dzięki precyzyjnemu wymieszaniu komponentów i doprowadzeniu materiału do formy trwałego granulatu o uziarnieniu 1-6 mm. Takie granulaty - według specjalistów z GIG - charakteryzują się dobrymi właściwościami nawozowymi i glebotwórczymi.

- Wysoka zawartość materii organicznej pozytywnie wpływa na procesy powstawania próchnicy w glebie. Produkt charakteryzuje się również właściwościami odkwaszającymi i mikroretencją wody w glebie - dodała rzeczniczka Instytutu. Granulat rozprowadza się np. przy pomocy rozsiewaczy i siewników. Opracowane w GIG rozwiązania zostały już opatentowane.

Wcześniej naukowcy z katowickiego Instytutu opracowali technologię, dzięki której tego typu organiczny nawóz może być użyteczny nie tylko w rolnictwie, ale także w przydomowych ogrodach oraz do pielęgnacji zieleni na balkonach czy klombach. Jest to możliwe dzięki otoczeniu granulki nawozu roztworem hydrożelowym, dającym mu warstwę ochronną, akumulującym wodę i eliminującym przykry zapach. Taka otoczka zabezpiecza osady ściekowe przed pyleniem i powstawaniem potencjalnie szkodliwych dla zdrowia bioaerozoli, a także stopniowo uwalnia składniki odżywcze do gleby. To również swoisty magazyn wody, możliwej do wykorzystania przez rośliny w okresach suszy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.