Sasin: Niedobrą metodą jest zmuszanie pana premiera do siadania do rozmów w sytuacji szantażu

fot: Maciej Dorosiński

- Jeżeli do 21 września nie rozpoczną się rozmowy z udziałem pana premiera, wtedy wszystko wskazuje na to, że rozpoczniemy na terenie Śląska i Zagłębia akcje strajkowo-protestacyjne - zapowiedział Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że premier Morawiecki nie pojedzie w poniedziałek, 21 września, na Śląsk na rozmowy o transformacji górnictwa i energetyki, czego żądały związki zawodowe. Powodem jest m.in. spotkanie kierownictwa PiS. Dodał, że z tego co wie, premier zamierza w najbliższym czasie przedstawić całościowy program dla terenów pogórniczych.

W ubiegłym tygodniu największe na Śląsku centrale związkowe - Solidarność, OPZZ, Kadra i Sierpień'80 - zażądały rozmów o transformacji górnictwa i energetyki z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego. Związkowcy zapowiedzieli protesty, jeżeli do tych rozmów nie dojdzie do 21 września.

Morawiecki na Śląsk "nie wybiera się, chociażby z tego powodu, że jest posiedzenie kierownictwa PiS" - powiedział w poniedziałek Sasin w Radiu ZET.

Jak wyjaśnił, premier będzie uczestniczył w tym spotkaniu. Ma ono być poświęcone przyszłości koalicji Zjednoczonej Prawicy. Wicepremier ocenił też, że "niedobrą metodą jest zmuszanie pana premiera do siadania do rozmów w sytuacji szantażu, że albo przyjeżdża, albo robimy strajk".

- Liczę na rozsądek strony związkowej. Protesty dziś nic nie dadzą, nie odwrócą trendów,(...) ale utrudnią prace nad uratowaniem branży - stwierdził Sasin.

Jak dodał wicepremier, z tego co wie, premier zamierza w najbliższym czasie przedstawić całościowy program dla terenów pogórniczych, nie tylko na Śląsku, ale i w regionach wydobycia węgla brunatnego. Zaznaczył, że ten program ma zawierać inwestycje i propozycje, co w zamian górnictwa, skorelowane z polityką energetyczną państwa. Sasin podkreślał, że ta polityka wynika z regulacji europejskich, których rząd nie jest w stanie zmienić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekultywacja hałdy musi zaczekać. Z jakiego powodu?

Jeszcze wczoraj informowaliśmy, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń wybrała wykonawcę prac rekultywacyjnych zapożarowanego zwałowiska Wrzosy I w Pszowie. Kolejnym krokiem miało być zawarcie umowy z wykonawcą prac. Tymczasem dzisiaj okazało się, że wydłuży się termin rozpoczęcia rekultywacji hałdy. Wybór przez SRK wykonawcy prac zaskarżył jeden z uczestników postępowania - firma „Barosz-Gwimet” Sp. z o.o. z siedzibą w Marklowicach. Teraz sprawą zajmie się Krajowa Izba Odwoławcza.

Kto ucierpi najbardziej? Jest raport o powiatach odchodzących od węgla

Fundacja Instrat przygotowała raport o odejściu od węgla w Polsce i sąsiednich krajach. Czytamy w nim o powiatach, w których transformacja może przebiegać najtrudniej.

Kolejna śmiertelna ofiara w polskim górnictwie

W górnictwie węgla kamiennego śmierć poniosło przy pracy czterech górników i wydarzyły się 624 wypadki. W firmach usługowych miał miejsce jeden wypadek ciężki i 106 ogółem.

Prof. Mielczarski: Na dłuższą metę ceny gazu będą rosły i koszty ogrzewania też. To jest pewne

Ceny gazu będą rosły. Przez najbliższe miesiące część odbiorców jest chroniona taryfami, ale docelowo koszty ogrzewania wzrosną - ostrzega  prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.