Samorządowcy ze Śląska o rozwoju elektromobilności

fot: Maciej Dorosiński

Zmiana wpisuje się w szereg działań mających na celu poprawę jakości powietrza i ochronę środowiska

fot: Maciej Dorosiński

Ze względu na epidemię samorządy lokalne i podmioty gospodarcze znalazły się w trudnym położeniu finansowym; w tym kontekście trzeba dostosować założenia rozwoju elektromobilności do aktualnych realiów - uważają samorządowcy ze Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Związek przekonuje, że ustawa z 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych powinna zostać znowelizowana. Chodzi o wydłużenie szeregu określonych ustawą terminów, m.in. tego, w którym samorządy powinny zapewnić określoną liczbę publicznych punktów ładowania - z 31 marca 2021 r. na 31 czerwca 2022 r.

Śląski Związek Gmin i Powiatów (ŚZGiP) jest największą regionalną organizacją samorządową w Polsce. Zrzesza 140 jednostek samorządu z woj. śląskiego, w tym wszystkie miasta na prawach powiatu.

Jak poinformowała w piątek, 11 września, rzeczniczka ŚZGiP Dominika Tkocz, w przyjętym przed tygodniem stanowisku zarząd Związku zgłosił uwagi do ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

Zarząd akcentuje, że nakłada ona na samorządy rozległe obowiązki, które nie są dostosowane do obecnych uwarunkowań ekonomicznych i społecznych - ze względu na epidemię zarówno gminy, powiaty, jak i podmioty gospodarcze mierzą się z ograniczeniami natury finansowej i organizacyjnej.

"Wobec wielu nowych wyzwań, realizowanie wytycznych związanych z tworzeniem odpowiedniej infrastruktury w postaci punktów ładowania i zapewnieniem ekologicznego taboru, o których mówi ta ustawa, nie jest w pełni możliwe" - ocenił, cytowany przez Tkocz wiceprzewodniczący ŚZGiP, prezydent Bielska-Białek Jarosław Klimaszewski. Zapewnił jednocześnie, że rozwój ekologicznego transportu publicznego wciąż jest dla samorządów priorytetem.

ŚZGiP, za pośrednictwem działającej w jego strukturach Komisji ds. Lokalnej Polityki Energetycznej (skupiającej pracowników urzędów odpowiedzialnych za gospodarowanie energią), zebrał propozycje zmian w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych, przesyłając je do Ministerstwa Klimatu i Ministerstw Aktywów Państwowych.

Sugestie te dotyczą terminów zobowiązujących samorządy lokalne i przedsiębiorstwa energetyczne do zrealizowania określonych zadań. Odnoszą się również do większości podmiotów gospodarczych, które realizują zadania publiczne na zlecenie jednostek samorządu terytorialnego (gmin, powiatów oraz samorządów województw).

Samorządowcy postulują np. odsunięcie terminu, w którym powinny zapewnić określoną liczbę publicznych punktów ładowania z 31 marca 2021 r. na 30 czerwca 2022 r., a terminu, w którym powinny zapewnić określony udział pojazdów elektrycznych i gazowych we flocie użytkowanych pojazdów - z 1 stycznia 2022 r. na 1 stycznia 2023 r.

W opinii Związku terminy te jeszcze przed epidemią były zbyt krótkie, a w dobie walki ze skutkami Covid-19, stały się nierealne. "Musimy zracjonalizować zasady wdrażania w Polsce elektromobilności" - oceniła przewodnicząca Komisji ds. Lokalnej Polityki Energetycznej ŚZGiP, inżynier miejska z Częstochowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.