Nowy nabór w programie Czyste Powietrze idzie bardzo dobrze

fot: Straż Miejska Katowice

Od września na podstawie uchwały antysmogowej strażnicy miejscy mają prawo kontrolować, czy nie używamy zakazanych paliw (mułów, flotów, drobnego miału i mokrego drewna oraz odpadów)

fot: Straż Miejska Katowice

Ponad 19 tys. wniosków do rządowego programu Czyste Powietrze dostał już Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, około 90 proc. z nich rozpatrzono - poinformował w środę prezes katowickiego WFOŚiGW Tomasz Bednarek.

Bednarek zaznaczył, że średnio w woj. śląskim wpływa ok. 50 nowych wniosków dziennie - to największa liczba w kraju.

Czyste Powietrze to zainaugurowany we wrześniu 2018 r. rządowy program, którego celem jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń powietrza z istniejących już jednorodzinnych budynków mieszkalnych oraz uniknięcie emisji z domów nowobudowanych. Realizacja programu zaplanowana jest na lata 2018-2029, a podpisywanie umów - do końca 2027 r.

Bednarek nawiązał  do rozpoczętego w połowie maja br. naboru do Czystego Powietrza na nowych zasadach, zależących od poziomu dochodów w gospodarstwie domowym. Jak ocenił, idzie on bardzo dobrze.

- Od początku, po tych zmianach, liczba wniosków, które do nas wpływają, oscyluje wokół 250 tygodniowo, czyli ok. 50 dziennie - to jest największa liczba w skali całego kraju - zaakcentował prezes katowickiego WFOŚiGW.

- Od początku programu mamy już ponad 19 tys. złożonych wniosków i ok. 90 proc. z tych złożonych wniosków to są wnioski już rozpatrzone. A więc tempo, myślę, jest duże i oczekiwanie w tej chwili nie jest długie - ocenił Bednarek.

Jak dodał, proces usprawniają powstające we współpracy z samorządami lokalnymi gminne punkty programu Czyste Powietrze, w których mieszkańcy mogą otrzymać pomoc merytoryczną, w tym w wypełnieniu wniosku, a także złożyć wniosek. Pracują w nich pracownicy gminni, przekazujący następnie poprawne wnioski do wojewódzkich Funduszy.

Dotąd w woj. śląskim porozumienia dotyczące prowadzenia gminnych punktów Czystego Powietrza podpisało z katowickim WFOŚiGW ok. 30 proc. ze 167 gmin regionu. W środę takie porozumienie prezes Bednarek podpisał z prezydent Zabrza Małgorzatą-Szulik.

W zmienionym programie Czyste Powietrze uprawnionych do dotacji na wymianę pieców na nowocześniejsze podzielono na trzy grupy, ze względu na poziom dochodów w gospodarstwie domowym.

W pierwszej grupie pozostają osoby średniozamożne, którym będzie przysługiwało do 20 tys. zł, jeśli zdecydują się na wymianę przestarzałego pieca i ocieplenie swojego domu. Jeżeli dodatkowo będą chciały mieć instalację fotowoltaiczną, otrzymają 5 tys. zł dotacji do jej montażu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.