Górnictwo: Stała na poziomie 438. W asyście ratowników wyjechała na powierzchnię

fot: Kajetan Berezowski

Figura patronki górników stała od lat na ołtarzu, 438 m pod ziemią. Została wytransportowana na powierzchnię w asyście ratowników górniczych.

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Z podziemi ruchu Piekary kopalni Bobrek-Piekary wyjechała 17 lipca br. na powierzchnię figura św. Barbary, patronki górników. Uroczystość była planowana od lutego br., od dnia, w którym wyjechał na powierzchnię ostatni wózek z węglem.

- Ta Barbara od początku mojej pracy w tej kopalni towarzyszyła mi duchowo, podobnie jak większości górników, którzy związani był zawodowo z piekarskim zakładem. Chcemy uszanować górniczą tradycję i tę figurę – powiedział Grzegorz Wacławek, prezes zarządu spółki Weglokoks Kraj.

Figura patronki górników stała od lat na ołtarzu, 438 m pod ziemią. Została wytransportowana na powierzchnię w asyście ratowników górniczych oraz przedstawicieli kierownictwa spółki Weglokoks Kraj oraz związków zawodowych. Wyniesienie figury poprzedziła krótka modlitwa, której przewodniczył ks. Grzegorz Kapuła, wikariusz w parafii pw. Świętej Rodziny w Piekarach Śląskich.

- Znajdziemy dla św. Barbary godne miejsce w podziemiach ruchu Bobrek w Bytomiu. Jest kilka propozycji lokalizacji ołtarza. Będziemy o tym rozmawiać w szerszym gronie, z przedstawicielami załogi i związków zawodowych – zapewnił Krzysztof Jamka, dyrektor kopalni Bobrek-Piekary.

Podziemny ołtarz św. Barbary w ruchu Piekary był miejscem wyjątkowym. Opiekowali się nim pracownicy oddziału przewozów.

Kroniki po raz pierwszy wspominają o podziemnym ołtarzu blisko trzydzieści lat temu. Figura świętej miała być ustawiona w kapliczce zabudowanej w poziomie 415 m, w pobliżu szybu Sienkiewicz kopalni Andaluzja. W 1992 r. poświęcił ją ks. Damian Zimoń, były metropolita katowicki.

W 2007 r., wraz z likwidacją rejonu Andaluzja, Barbórkę przeniesiono do poziomu 438. W miejscu obecnego ołtarza planowano rozpoczęcie budowy przekopu. Wnęka była już gotowa, ale dyrekcja kopalni zmieniła plany i wydano ostateczną decyzję, zezwalającą na przeprowadzenie prac montażowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.