Platforma otwartych danych będzie służyć mieszkańcom, przedsiębiorcom i administracji.

fot: Jacek Madeja/ARC

- Pieniądze, których nie wykorzystamy, będą do wykorzystania w przyszłych latach – nic się z nimi nie stanie, nie podlegają zwrotowi do Ministerstwa Finansów - zaznacza przewodniczący zarządu G-ZM Kazimierz Karolczak.

fot: Jacek Madeja/ARC

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia rozpoczęła inwentaryzację danych źródłowych, powstających w należących do niej 41 gminach. Trafią one na tzw. platformę otwartych danych (open data) i będą służyć mieszkańcom, przedsiębiorcom i administracji.

O rozpoczęciu prac nad założeniami projektu open data przedstawiciele GZM mówili już blisko dwa lata temu, podczas konferencji "Smart Metropolia". Zgodnie z przedstawionymi wówczas informacjami, chodzi o stworzenie platformy i narzędzi (pod hasłem GZM Data Store), aby móc gromadzić dane i je udostępniać - od danych dotyczących np. komunikacji, po inne dane gminne.

Podczas wtorkowej sesji zgromadzenia miast i gmin członkowskich Metropolii przewodniczący Kazimierz Karolczak poinformował o rozpoczęciu wykonywania inwentaryzacji danych źródłowych.

- To pierwszy etap tworzenia platformy otwartych danych dla gmin wchodzących w skład Metropolii. Spółka PwC Advisory będzie wykonywała inwentaryzację danych publicznych, możliwych do udostępnienia oraz opracowanie protokołów dostępu - aby te dane można było łatwo integrować ze sobą i pokazywać komplementarnie dla wszystkich miast na otwartej platformie - wyjaśnił Karolczak.

Przedstawiciele GZM przypominają, że administracja samorządowa wytwarza i zbiera ogromne ilości danych, dotyczących np. transportu, ruchu drogowego, edukacji, kultury, turystyki, a także sieci energetycznej, wodociągowej czy kanalizacyjnej. Coraz częściej tego typu informacje są udostępniane publicznie.

Otwarte dane mogą m.in. służyć transparentności i poprawie skuteczności działania administracji publicznej. Aby jednak mogli z nich korzystać mieszkańcy, studenci, przedsiębiorcy czy inwestorzy, muszą najpierw zostać przetworzone, a później udostępnione.

Taki cel ma GZM, pracując nad platformą otwartych danych. Pierwszym etapem tych prac jest zinwentaryzowanie danych wytwarzanych przez gminy, co pozwoli na znalezienie wspólnych obszarów, które zasilą wspólną bazę i oraz sposobów, dzięki którym będą mogły być one zbiorczo analizowane i interpretowane.

Usługę tę Metropolia zamówiła w przetargu ogłoszonym w sierpniu ub. roku. W opisie zamówienia uściślono, że chodzi o wykonanie: inwentaryzacji zbiorów danych w dyspozycji gmin członkowskich, badania zidentyfikowanych zbiorów danych, opracowania analizy uwarunkowań i możliwości (w tym technicznych i formalnoprawnych) udostępniania tych zbiorów danych i przygotowanie rekomendacji zbiorów danych, które mogą i powinny zostać udostępnione w pierwszej kolejności.

Wykonawca - zgodnie z opisem zamówienia - ma też zapewnić gminom wsparcie przy udostępnieniu danych na portalu otwartych danych GZM. W oparciu o przeprowadzoną inwentaryzację i ocenę wartości poszczególnych zbiorów danych, Metropolia w uzgodnieniu z wykonawcą wybierze do 150 takich zbiorów, w tym po co najmniej dwa zbiory z każdej gminy, a następnie wykonawca przygotuje je - we współpracy z gminami - do opublikowania na portalu GZM Open Data.

Zgodnie z informacjami GZM nt. przetargu cena wybranej oferty (stanowiąca 30 proc. kryterium oceny ofert), wyniosła blisko 5 mln zł brutto - przy budżecie 4,92 mln zł brutto. Wykonawca ma dziewięć miesięcy na realizację zadania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.