Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

fot: ARC

PKP Cargo

fot: ARC

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

"16 października br. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XVIII Wydział Gospodarczy do spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych, zatwierdził Układ PKP CARGOTABOR Sp. z o.o. w restrukturyzacji" - poinformowano w komunikacie spółki.

Przyjęcie układu przez wierzycieli.

 Firma przypomniała, że pod koniec sierpnia br. odbyło się głosowanie wierzycieli, w którym za układem opowiedziało się 250 spośród 271 uprawnionych do głosowania. 10 września br. sędzia-komisarz (organ w postępowaniu upadłościowym i restrukturyzacyjnym powoływany przez sąd) stwierdził przyjęcie układu przez wierzycieli. 

"Zatwierdzenie układu PKP CARGOTABOR przez Sąd to bardzo ważny moment dla Spółki i całej Grupy PKP CARGO. To decyzja, która daje PKP CARGOTABOR szansę dalszego stabilnego funkcjonowania i tworzy solidne podstawy do odbudowy jego potencjału oraz dalszego rozwoju. Wierzę, że wypracowane rozwiązania pozwolą PKP CARGOTABOR skoncentrować się na działalności operacyjnej i wykorzystać szanse rozwojowe w nadchodzących latach" - wskazał cytowany w komunikacie Paweł Głodek, zarządca masy sanacyjnej PKP Cargo, które jest właścicielem PKP Cargotabor. 

Jak zauważył prezes Cargotaboru Marcin Butryn, zatwierdzenie układu przez sąd przybliża spółkę do zakończenia procesu restrukturyzacji.

"Po sierpniowym głosowaniu, w którym wierzyciele reprezentujący ponad 96 proc. sumy wierzytelności poparli przedstawione propozycje układowe, osiągnęliśmy kolejny kluczowy etap. Uprawomocnienie się postanowienia będzie oznaczało zakończenie postępowania sanacyjnego i rozpoczęcie realizacji postanowień Układu przez Spółkę, w tym spłaty wierzytelności na określonych w nim warunkach" - wskazał Butryn. 

Zatwierdzenie układu jest nieprawomocne. Z dniem uprawomocnienia się postanowienia sądu postępowanie sanacyjne PKP Cargotabor zostanie zakończone, a spółka przystąpi do wykonywania układu. 

PKP Cargotabor w restrukturyzacji jest jedną z największych firm w Europie zajmujących się naprawą, utrzymaniem i modernizacją taboru kolejowego. Spółka należy do Grupy PKP Cargo, największego na rynku krajowym i drugiego w Unii Europejskiej operatora świadczącego kompleksowe usługi logistyczne. PKP Cargo jest notowane na GPW, największym akcjonariuszem firmy jest PKP S.A. z 33,01-proc. udziałem w kapitale. Latem 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne PKP Cargo, a zarząd spółki zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki; zatrudnienie spadło o 3 tys. 665 pracowników. W 2025 r. PKP Cargo zwolniło 450 osób i na koniec ub.r. spółka zatrudniała ponad 8 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.