Motoryzacja: kolejny tydzień przerwy w tyskiej fabryce

1433770882 fiat tychy fiat pl

fot: fiat.pl

Konflikt w FCA ma podłoże płacowe. Solidarność domaga się 500 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników

fot: fiat.pl

Zatrudniająca ok. 2,2 tys. osób fabryka Fiat Chrysler Automobiles (FCA) w Tychach, która od połowy marca nie produkuje samochodów z powodu pandemii koronawirusa, przedłużyła okres zawieszenia produkcji o kolejny tydzień, do 17 maja. Przestój trwa także w innych europejskich zakładach FCA.

"Dyrekcja FCA Poland SA informuje, że w następstwie wystąpienia Covid-19 zmuszona jest do kolejnego wydłużenia okresu tymczasowego zawieszenia działalności produkcyjnej. Tymczasowe zawieszenie będzie obowiązywać w okresie od 11 do 17 maja 2020 r." - czytamy w czwartkowym, 7 maja, komunikacie dyrekcji fabryki, skierowanym do jej pracowników.

Początkowo zakładano, że zakład wznowi produkcję 30 marca, po dwutygodniowej przerwie; później czas trwania przerwy w produkcji kilkakrotnie przedłużano.

Jak podali przedstawiciele zakładu, pracownikom, którzy w związku z tymczasowym zawieszeniem produkcji nie będą świadczyć pracy, zostanie udzielony zaległy urlop wypoczynkowy. W następnej kolejności będzie im zaproponowana możliwość skorzystania z urlopu bieżącego lub innych wynikających z przepisów zwolnień od pracy.

"W pozostałych przypadkach - jeżeli pracownik był gotów do wykonywania pracy - przysługiwać będzie wynagrodzenie za czas przestoju" - napisano w komunikacie FCA Poland w Tychach.

W dniach zawieszenia działalności produkcyjnej w fabryce pracuje wyłącznie niezbędny personel wskazany przez bezpośrednich przełożonych.

"Personel ten pracować będzie w całkowitym poszanowaniu norm oraz rozporządzeń rządowych, stosując równocześnie wszelkie środki bezpieczeństwa i higieny wdrożone od samego początku wybuchu pandemii wirusa Sars-CoV-2" - zapewnia spółka.

Przed przestojem fabryka w Tychach wytwarzała dziennie średnio 1040 samochodów - blisko dwumiesięczny przestój oznacza ubytek w produkcji rzędu blisko 45 tysięcy aut.

Początkowo zakład w Tychach - na podstawie zarządzenia dyrekcji - miał wstrzymać pracę jedynie 16 i 17 marca w celu przeprowadzenia w fabryce kompleksowej dezynfekcji; załoga miała pójść głównie na urlop. 16 marca zapadła jednak decyzja na szczeblu koncernu o wprowadzeniu dłuższego przestoju w większości europejskich zakładów. Potem okres zawieszenia produkcji kilkakrotnie przedłużono; poprzednie przedłużenie obowiązywało do 10 maja.

W marcu br. przedstawiciele Grupy FCA wskazywali, że zawieszenie produkcji jest częścią działań związanych z epidemią koronawirusa COVID-19, a przy tym reakcją na związane z nią zakłócenia popytu, co - jak podano w komunikacie - wymaga także optymalizacji podaży. Grupa zadeklarowała współpracę ze swoimi dostawcami i partnerami biznesowymi, aby przygotować się do nadrobienia ubytków w produkcji, gdy sytuacja na rynku ustabilizuje się i popyt powróci do oczekiwanego poziomu.

Tyska fabryka FCA, w której produkcji dominuje wytwarzany tu od blisko 13 lat Fiat 500, w ub. roku wyprodukowała w sumie 263 tys. 176 samochodów, wobec 259 tys. 448 w roku 2018 (3728 aut więcej niż rok wcześniej). Spółka FCA Poland, do której należy fabryka w Tychach, to największa z 13 spółek Grupy Fiat Chrysler Automobiles w Polsce, a jej tyski zakład należy do grona najnowocześniejszych fabryk samochodowych na świecie. Zakład zatrudnia ok. 2,2 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej. 

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.