Unia Europejska musi ustalić priorytety i nadać pierwszeństwo wydatkom związanym z przywracaniem równowagi zachwianej pandemią

1510596461 izabela kloc arc

fot: ARC

- PGE jest gwarantem ciągłości pracy zakładów i ich dalszego rozwoju - ocenia posłanka Izabela Kloc

fot: ARC

W dobie koronawirusa pogłębiają się podziały wśród europosłów w kwestii tempa i kierunku polityki klimatycznej. Pojawia się coraz więcej głosów nawołujących do przyhamowania i rewizji Zielonego Ładu. Z drugiej strony nie brak apeli o wykorzystanie obecnego kryzysu do radykalnego przykręcenia „zielonej” śruby - pisze w swoim komentarzu nasesłanym do netTG.pl eurodeputowana PiS Izabela Kloc:

Na uwagę zasługuje wyważona i poparta argumentami opinia Alexandra Vondry z Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Czeski deputowany skrytykował wielkość, a raczej małość unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który ma finansować przechodzenie gospodarki na „zielone” tory. Także polscy europosłowie EKR wielokrotnie sygnalizowali, że 7,5 mld euro stanowi zaledwie ułamek rzeczywistych kosztów transformacji energetycznej i przemysłowej. Niski budżet Funduszu to nie jedyny problem. Pojawiają się głosy, aby z tej mizernej puli finansować również walkę z korona-kryzysem. Chce tego, m.in. Frans Timmermans wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, który w obecnej zapaści dojrzał szansę na zradykalizowanie klimatycznego kursu. Nie godzi się na to EKR.

Nie ma pieniędzy na jednoczesne ratowanie gospodarki i wprowadzanie Zielonego Ładu.
Unia Europejska musi ustalić priorytety i nadać pierwszeństwo wydatkom związanym z przywracaniem równowagi zachwianej pandemią. Za tym, że nie ma teraz nie tylko możliwości ale także potrzeby zaostrzenia klimatycznych restrykcji przemawia jeszcze jeden argument. W nadchodzących latach z powodu wolniejszego wzrostu gospodarczego, a tym samym ograniczenia produkcji przemysłowej, zmniejszy się emisja dwutlenku węgla.

Deputowani EKR troszczą się o klimat, ale w racjonalny sposób.
Stąd postulat, aby w przechodzeniu do bezemisyjnej gospodarki w charakterze środka przejściowego wykorzystać gaz. „Błękitne paliwo” jest czystsze niż węgiel i równie skutecznie zapewnia bezpieczeństwo energetyczne. Kolejny atut to stosowane w tej branży nowoczesne, sprawdzone i przetestowane technologie. Zielony Ład oferuje głównie obietnice, a na tym nie możemy budować naszego przemysłu. EKR proponuje także, aby liderzy polityki klimatycznej, czyli najbogatsze kraje Unii Europejskiej zrezygnowały z udziału w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, a zwolnione środki przeznaczyły na rzecz regionów wciąż eksploatujących paliwa kopalne.

Z drugiej strony, rosną w siłę zwolennicy jeszcze mocniejszego przykręcania „zielonej” śruby.
Według dotychczasowych ustaleń, do roku 2030 emisja dwutlenku węgla powinna zostać zredukowana o 40 proc. Jak się okazuje, jest to za mało dla zwolenników radykalnego kursu klimatycznego. Z wielu wysokich szczebli unijnych instytucji płyną postulaty, aby ten limit zwiększyć do 50 albo 55 proc. Z finansowych i technologicznych względów dla takich krajów, jak Polska jest to warunek nie do spełnienia. Tymczasem Jytte Guteland z grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów poszła jeszcze dalej i zaproponowała redukcję emisji na poziomie 65 proc. Nie można lekceważyć jej głosu, ponieważ szwedzka deputowana jest jedną z twarzy prawa klimatycznego, które Komisja Europejska chce wprowadzić jeszcze w tym roku.

Niewykluczone, że jest to negocjacyjny blef, który może jednak okazać się skuteczny.
Jeśli opcja Guteland podbije bębenek dyskusji o limitach emisji, wkrótce okaże się, że poziom 55 proc. nie jest wariantem skrajnym, ale kompromisowym. Patrząc na obecny układ sił, propozycja 65 proc. redukcji CO2 raczej nie przejdzie, ale w Parlamencie Europejskim wszystko może się zdarzyć. Zwłaszcza teraz, w dobie kryzysu istnieje duże ryzyko, że debatą nad polityką klimatyczną zaczną rządzić emocje, a nie racjonalne argumenty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG: Omówiono wpływ eksploatacji KWK „Knurów-Szczygłowice” na tereny Knurowa

29 października 2026 r. w JSW SA KWK „Knurów-Szczygłowice” w Knurowie odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego zajmującego się oceną eksploatacji górniczej pod terenami miasta. Jak poinformował Wyższy Urząd Górniczy (WUG), podczas spotkania omówiono zarówno dotychczasowe skutki działalności kopalni, jak i plany wydobycia na najbliższe miesiące.

Energia pod kontrolą. Enea Operator uruchomiła nowe funkcjonalności w Portalu Odbiorcy

Klienci Enei Operator mogą już korzystać z dwóch nowych narzędzi dostępnych w Portalu Odbiorcy. Kalkulator Taryf pomaga wybrać najkorzystniejszy sposób rozliczania energii, a zdalna aktywacja usługi HAN umożliwia bieżące monitorowanie zużycia energii i integrację licznika z rozwiązaniami inteligentnego domu.

Domański:  Do 2040 roku możliwa instalacja nawet 18 GW mocy na Bałtyku

Do 2040 roku możliwa jest instalacja nawet 18 GW mocy na Bałtyku - podkreślił w piątek w Gdańsku minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że wkrótce z nowootwartego Terminala T5 ruszy transport ponad 107 turbin wiatrowych do budowanej morskiej farmy wiatrowej Baltica 2.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 97 - Leszek Pietraszek | Przewodniczący Zarządu GZM. Co z Centrum Technologii Kosmicznych w kopalni Wujek?

Leszek Pietraszek, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, był gościem studia nettg.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie o projekcie Centrum Technologii Kosmicznych na terenie dawnej kopalni Wujek, zatrzymywaniu zdolnych ludzi w regionie oraz o tym, jak przyciągać do Metropolii nowe biznesy.