Kopalnia w Wieliczce włączyła się w walkę z epidemią

fot: Tomasz Rzeczycki

Gdy nie ma turystów, część personelu kopalni w Wieliczce przestawił się na wytwarzanie maseczek ochronnych dla służby zdrowia

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Soli w Wieliczce to kolejny zakład górniczy, który włączył się w walkę ze skutkami epidemii koronawirusa. Nowe zajęcie znaleźli przewodnicy, a zapasy zmagazynowane wcześniej pożywienia przeznaczono m.in. dla pracowników placówek ochrony zdrowia i policjantów.

Turystyczna i uzdrowiskowa działalność kopalni została wstrzymana 12 marca, a więc w tym samym dniu, w którym zamknięto szkoły. Z dnia na dzień załoga i przewodnicy zostali postawieni w sytuacji znacznie mniejszego obłożenia obowiązkami. Dodatkowo na stanie pozostała duża ilość produktów żywnościowych, którym groziło zmarnowanie ze względu na brak turystów. Szybko się okazało, że jeden i drugi problem został rozwiązany.

- Z jednej strony w sytuacji zamknięcia obiektu dla ruchu turystycznego kopalnia została z zapasami żywności, którą należało zagospodarować, a z drugiej pojawiły się zapytania ze strony zakładów opieki zdrowotnej czy kopalnia może je wesprzeć np. maseczkami ochronnymi. Od początku kwietnia kilkudziesięciu pracowników Trasy Turystycznej uczestniczy w akcji szycia maseczek i przygotowywania posiłków dla służby zdrowia i innych jednostek zaangażowanych w działania związane ze zwalczaniem  zagrożenia epidemiologicznego - informuje Monika Szczepa, rzecznik prasowy Kopalni Soli w Wieliczce.

Szpitale, przychodnie, komisariaty policji, a także wolontariusze  zaangażowani w pracę na rzecz ochrony życia ludzkiego od początku kwietnia otrzymały od wielickiej kopalni ponad 4 tys. sztuk maseczek ochronnych i ponad 500 obiadów. Wytwarzane w kopalni maseczki mają trzy warstwy certyfikowanej włókniny medycznej, sposób ich wykonania był konsultowany w środowisku lekarskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.