Sasin: państwo nie będzie w stanie zrekompensować wszystkich szkód w gospodarce

fot: Maciej Dorosiński

- Nie planujemy, nie rozmawiamy i nie zamierzamy ograniczać wydatków społecznych - powiedział wicepremier Jacek Sasin

fot: Maciej Dorosiński

W środę, 25 marca,rząd przyjmie projekt pakietu antykryzysowego, a jeszcze w tym tygodniu nad projektem będzie obradował Sejm - powiedział w środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Wicepremier proszony był w środę w radio Zet o odniesienie się do krytyki Rady Dialogu Społecznego, w ocenie której rządowy pakiet antykryzysowy nie jest wystarczający, a rząd nie uwzględnił w nim skali zagrożeń.

- Można krytykować, można było też pewnie nic nie robić i czekać, jak się sytuacja rozwinie. Ale to nie jest czas na tego typu dywagacje. Czy my podejmujemy działania bardzo szybko, uprzedzające niejako pewne negatywne zdarzenia w gospodarce? Na początek chcę powiedzieć wyraźnie: my nigdy nie obiecywaliśmy i nie obiecujemy tego, że państwo będzie w stanie wyrównać wszystkie szkody, które w gospodarce powstaną, i każdemu przedsiębiorcy i każdej firmie w 100-procentach zrekompensować straty - powiedział Sasin.

Podkreślił, że działania, które "podejmujemy dzisiaj, są obliczone na ogromną, astronomiczną kwotę 212 mld zł".

- To jest połowa całego rocznego budżetu - dodał.

Prowadząca audycję zauważyła, że żywej gotówki z budżetu w tym programie będzie ponad 60 mld zł.

- Wcale nie mniej ważne są te gwarancje, te kredyty, te zabezpieczenia, które dają firmom możliwość przedłużenia swojego normalnego działania. A to są ogromne kwoty dzisiaj, a one też kosztują - zauważył wicepremier.

Dodał, że budżet da wprost prawie 70 mld zł, a kwota ta będzie większa, bo ustawa podlega zmianom; wprowadzono w niej np. zasadę umorzenia dla mikro przedsiębiorców składek na ZUS.

Wyjaśnił, że projekt jest gotowy, a w środę przyjmie go Rada Ministrów.

- Prace nad tym trwały do ostatniej chwili, bo cały czas pojawiają się nowe wyzwania (...). Doprecyzowaliśmy (Ministerstwo Aktywów Państwowych - red.) pewne przepisy dotyczące funkcjonowania spółek, tak żeby również umożliwić w tym czasie zakazu gromadzenia się, normalne działania organów spółek - powiedział.

Poinformował, że posiedzenie rządu będzie on-line.

- W tym tygodniu jeszcze będzie nad tym projektem obradował Sejm. Więc działamy naprawdę szybko - zapewnił.

Sasin mówił, że "wielkim wysiłkiem" premier Mateusz Morawiecki powołał sztab kryzysowy w gospodarce, aby już dziś zabezpieczyć się przed skutkami, które dopiero są przed nami. Dotyczą one nie tylko małych i średnich przedsiębiorstw, których dotyczy pakiet, ale również dużych firm, w tym państwowych.

- One również dzisiaj cierpią na tym, co się dzieje, a będą tymi, które będą musiały odegrać kluczową rolę w momencie, kiedy minie epidemia, a trzeba będzie podejmować działania, które będą mogły rozruszać gospodarkę - tłumaczył.

Dodał, że duże inwestycje to takie, które mogą być realizowane przez państwo albo przez duże firmy. One będą kluczowe, żeby przyspieszyć wzrost gospodarczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Trasa s11

Trasa S11 w woj. śląskim coraz bliżej realizacji. Wybrano wykonawcę dokumentacji

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała wykonawcę dokumentacji przedprojektowej dla jednego z trzech odcinków drogi ekspresowej S11 w województwie śląskim. Efektem tych prac – jak informują w GDDKiA - będzie przetarg na projekt i budowę.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Takiego oblężenia górniczego wydziału nie było od lat! „Zmienia się sposób postrzegania tej branży przez młodych”

Rekrutacyjny sukces Politechniki Wrocławskiej. Górnictwo i geologia znów przyciągają młodych do Wrocławia.