Ratownicy górniczy objęci specjalną, zaostrzona procedurą

fot: Kajetan Berezowski

Ratownicy ruchu Halemba kopalni Ruda udają się do pracy. Zostali objęci specjalną procedurą postępowania podczas opuszczania klatką w dół

fot: Kajetan Berezowski

Bez obsady ratowniczej żaden zakład górniczy nie może prowadzić ruchu. W kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej wprowadzono w tym względzie zaostrzone procedury.

W związku z rozprzestrzenianiem się w Polsce koronawirusa, Kopalniana Stacja Ratownictwa Górniczego w ruchu Halemba została odseparowana od reszty zakładu. Nie ma tam prawa przebywać żadna postronna osoba. To zmniejsza prawdopodobieństwo zainfekowania dyżurujących ratowników.

Znajdują się oni pod specjalną ochroną. Aż strach pomyśleć, gdyby u któregoś z nich stwierdzono obecność koronawirusa. Wówczas wszyscy musieliby zostać skierowani na czternastodniową kwarantannę. Brak obsady mógłby skutkować zatrzymaniem ruchu zakładu górniczego.

Ratownicy udają się na nadszybie sami, zjeżdżają na dół poza kolejnością. Są opuszczani klatką na piętrze.

- Wówczas zjeżdżają tylko oni. Nikt nie może im towarzyszyć, nawet osoby dozoru, nikt więcej. Takie wdrożyliśmy procedury. Nie można dopuścić do sytuacji, w której na dole kopalni nie będzie ratowników – wyjaśnia Grzegorz Fijak, naczelny inżynier ruchów Halemba i Pokój kopalni Ruda.

Ponadto ograniczono dostęp do pomieszczeń dyspozytorni. W każdej kopalni zatrudnionych jest bowiem kilku pracowników z uprawnieniami dyspozytorskimi. I bez nich kopalnia nie może się obejść.

Ograniczono ponadto bezpośrednie kontakty osób kierownictwa kopalni. W miejsce spotkań, narad i odpraw wprowadzono telekonferencje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.