KSSE przygotowuje zakupy gruntów pod mieszkania dla pracowników firm

fot: Maciej Dorosiński

- Na pilotaż przeznaczymy 20 mln zł - informuje dr Janusz Michałek, prezes KSSE

fot: Maciej Dorosiński

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna przygotowuje zakupy gruntów pod mieszkania dla pracowników firm działających w strefie - poinformował prezes strefy Janusz Michałek. Programem zainteresowane są m.in. władze Bytomia, Rudy Śląskiej i Świętochłowic.

W środę Janusz Michałek powiedział, że realizowany jest już pilotażowy projekt programu, który ogłoszono w ub. roku; dotyczy on 53 mieszkań w Strzelcach Opolskich. KSSE kupuje tam teren; dysponuje analizami, projektem i pozwoleniem na budowę. Jednocześnie, w uzgodnieniu z zainteresowanymi samorządami, przygotowuje kolejne takie przedsięwzięcia.

- Jesteśmy w trakcie uzyskiwania korporacyjnych zgód na zakupy gruntów; myślę, że na koniec roku będziemy mogli pochwalić się już jakimś segmentem. Jest nadal zainteresowanie tym programem, rozmawiamy z samorządami ze Śląska - powiedział. Dodał, że chodzi m.in. o władze Bytomia, Rudy Śląskiej czy Świętochłowic. 

- To samorządy, które widzą szansę w tym programie, aby zyskać dodatkowych mieszkańców, ale też inwestora, który podejmując decyzję o lokowaniu inwestycji, weźmie pod uwagę płynące z programu korzyści - zaznaczył.

Według wcześniejszych informacji w Świętochłowicach w programie Pracownik+Mieszkanie+ planowana jest realizacja projektu Nowe Lipiny. Obok głównego celu, czyli pomocy w pozyskiwaniu pracowników, chodzi też m.in. o rewitalizację szczególnie zdegradowanej dzielnicy miasta.

Program adresowany jest m.in. do osób przyjeżdżających do woj. śląskiego z innych regionów kraju oraz do Polaków z zagranicy. Firmy i samorządy zainteresowane tą inicjatywą zgłaszały w ub. roku listy intencyjne.

Pierwszą umowę, dotyczącą mieszkań w Strzelcach Opolskich, podpisano we wrześniu 2019 r. Ten pilotażowy projekt zakłada pozyskanie i przeszkolenie pierwszych co najmniej 50 pracowników, którzy zostaną zatrudnieni przez firmy, oraz wybudowanie i wyposażenie dla nich 50 mieszkań w ciągu dwóch lat.

Korzystający z programu pracownicy mają płacić czynsz pomniejszony o dopłaty, które przedsiębiorca (partner programu) pokryje w ramach swojego udziału w kosztach inwestycji. Dopłaty do mieszkań będą częścią wynagrodzenia pracownika; zasady takiej dopłaty mają być określone w umowie o pracę, a po 10-15 latach pracownicy będą mogli wykupić lokale na własność.

W ramach pilotażu ma powstać ok. 50 mieszkań o powierzchni ok. 50 m kw. Lokale złożone z trzech pokoi, kuchni i łazienki mają mieć m.in. zabudowę kuchenną, sprzęt agd, tzw. biały montaż w łazience, standardowe białe meble, panele na podłogach, kafelki w kuchni i łazience.

KSSE na pilotaż przeznaczy 20 mln zł. Jeżeli program się powiedzie, władze strefy deklarują jego rozwój i nawiązanie współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju czy Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejm na Nie dla prezydenckiego projektu w sprawie obniżenia cen energii

Posłowie odrzucili w piątkowym głosowaniu wniosek o skierowanie do pierwszego czytania prezydenckiego projektu ustawy dot. obniżenia kosztów energii elektrycznej m.in. poprzez obniżenie podatku VAT na prąd. Takie działania miały być finansowane np. ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.

Uratują prawie stuletnią wieżę wodną

Zabytkowa wieża wodna w Orzeszu przejdzie gruntowny remont. Posłuży obronie cywilnej

Jaki podnośnik wybrać do prac na elewacji budynku

Podnośnik przegubowy, teleskopowy lub nożycowy to najczęściej trafny wybór do prac na elewacji budynku. Konkretny typ zależy od trzech zmiennych: wysokości budynku, kształtu elewacji i rodzaju podłoża pod maszyną. Te trzy parametry rozstrzygają, czy potrzebujecie wysięgnika z dużym zasięgiem bocznym czy dużej, roboczej platformy zwyżki nożycowej.

Czarnek w RMF: Nie nakapało mi. Nie zarabiam na swoim OZE. To oszustwo

Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.