Górnictwo: wypadkowość w polskich kopalniach w 2019 r.

fot: Maciej Dorosiński

Czternastka jest elementem wynagrodzenia wynikającym z Holdingowej Umowy Zbiorowej, będącej układem zbiorowym pracy

fot: Maciej Dorosiński

Podsumowując miniony rok trzeba także odnieść się wypadkowości w polskim górnictwie. W 2019 r. życie straciło 23 pracowników. Ponadto odnotowano 10 wypadków ciężkich. Z danych nadzoru górniczego wynika, że od stycznia do końca listopada ub.r. w sumie w polskim przemyśle wydobywczym doszło do 2134 wypadków. W zestawieniu tym nie uwzględniono grudnia, a i tak jest to większa liczba zdarzeń od tych odnotowanych w 2018 r. Wówczas było ich 2117 . W 2018 r. doszło także do mniejszej liczby wypadków śmiertelnych. Było ich w sumie 21. Należy przypomnieć, że aż pięciu górników straciło wówczas życie w czasie tąpnięcia w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie (JSW).  

W minionym roku najwięcej wypadków śmiertelnych odnotowano w kopalnia węgla kamiennego. Zginęło w nich 16 osób (14 wypadków załogi własnej i 2 pracowników firm usługowych). W kopalniach miedziowych doszło do 5 wypadków śmiertelnych (3 pracowników własnych i 2 z firm usługowych). Natomiast w górnictwie odkrywkowym życie straciły 2 osoby. 

Wypadki ciężkie, których w sumie odnotowano 10, miały miejsce w kopalniach węgla kamiennego (8) i miedzi (2). Z ogólnej liczby 2134 wypadków odnotowanych w okresie styczeń- listopad, 1751 miało miejsce w górnictwie węgla kamiennego, 298 w kopalniach miedziowych i 41 na odkrywkach. 

Pierwszą ofiarą w 2019 r. był 33-letni górnik z ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit. Na wieczną szychtę odszedł 5 stycznia. Następny wypadek miał miejsce trzy dni później w Zakładzie Górniczym Wiklino III w woj. pomorskim. Zginął w nim 51-letni operator koparki. W styczniu doszło jeszcze do trzech wypadków śmiertelnych. Dwa z nich miały miejsce w kopalniach węgla kamiennego, a jeden w kopalni miedzi. W lutym życie straciło dwóch pracowników kopalni Murcki-Staszic. Byli to: 37-letni nadsztygar górniczy z oddziału wentylacji i 32-letni sztygar oddziałowy. Marzec i kwiecień przyniosły po jednym wypadku śmiertelnym, a w maju nie odnotowano takich zdarzeń. Niestety w czerwcu zginęło już pięć osób w pięciu różnych kopalniach. Najtragiczniejszy wypadek w tym roku miał miejsce 1 lipca. Tego dnia na poziomie 720 kopalni Murcki-Staszic doszło do wstrząsu o energii 9x10^6J. W jego wyniku zginęło trzech górników, a sześciu zostało rannych. W tym miesiącu odnotowano jeszcze dwa wypadki śmiertelne. 5 lipca zginął górnik w ZG Polkowice-Sieroszowice, a 30 lipca sztygar zmianowy w ZG Janina. W sierpniu miały miejsce dwa wypadki śmiertelne. Do obu doszło w kopalniach węgla kamiennego. Przedostatni wypadek śmiertelny miał miejsce w ruchu Bielszowice kopalni Ruda, gdzie 3 października wystąpił wstrząs o energii 4x10^7J. W jego wyniku życie stracił 39-letni górnik. Natomiast 18 grudnia w Zakładzie Górniczym Rudna zginał pracownik firmy zewnętrznej. Do zdarzenia doszło w czasie naprawy hydroakumulatora. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

To już pewne. Centrum kosmiczne nie na Śląsku, a w Warszawie

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie mieścić się w Warszawie. Dziś ogłoszono decyzję w tej sprawie. O lokalizację ośrodka starały się m. in. Katowice.

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.