Minerały na hałdzie po byłej kopalni miedzi w Miedziance

fot: Tomasz Rzeczycki

Hałda przy wylocie sztolni Zofia podlega ochronie i nie wolno pozyskiwać zalegającego tam urobku

fot: Tomasz Rzeczycki

Atrakcyjnie wyglądające minerały będące węglanami miedzi ciągle można napotkać na hałdzie po byłej kopalni miedzi w Miedziance, położonej kilkanaście kilometrów na zachód od Kielc. Poszukiwacze cennych kamieni muszą się jednak obejść smakiem, bowiem hałda znajduje się pod ochroną.

- Na tej hałdzie można znaleźć przepiękne okazy zielonego malachitu i niebieskiego azurytu - mówi Grzegorz Pabian, przewodnik świętokrzyski, badacz dziejów górnictwa w regionie. - Jest to jednak rezerwat przyrody i nie można niczego zbierać.

Rezerwat Góra Miedzianka został ustanowiony w lipcu 1958 r. zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego. Obejmuje on najdalej na północny zachód wysunięte wzniesienie Pasma Chęcińskiego Gór Świętokrzyskich, jakim jest góra Miedzianka (354 m n.p.m.). Jak zapisano w treści ministerialnego rozporządzenia, rezerwat utworzono m.in. w celu ochrony jedynego w Polsce stanowiska rzadko występujących minerałów, a także roślin i zwierząt.

Góra Miedzianka była miejscem eksploatacji rud miedzi jeszcze w latach pięćdziesiątych XX w. Mniej więcej w połowie jej wysokości na północnym zboczu widoczny jest wylot sztolni Zofia. Na przedłużeniu sztolni znajduje się dobrze widoczna hałda pogórnicza, częściowo niezarośnięta. To ona może stanowić pokusę dla poszukiwaczy kamieni szlachetnych. Zarządzenie ustanawiające rezerwat zabrania tam jednak pozyskiwania kamieni i minerałów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju