Górnictwo: oddział z mysłowickiej kopalni będzie teraz korzystał z nowoczesnego wozu bojowego

fot: ARC

Strażacy z Mysłowic-Wesołej do akcji będą jeździć nowoczesnym wozem bojowym

fot: ARC

Zakładowa Straż Pożarna funkcjonująca w kopalni Mysłowice-Wesoła (PGG) dzięki staraniom dyrekcji otrzymała nowy wóz bojowy.

Scania P370 XT to pojazd w pełni zautomatyzowany i naszpikowany elektroniką, która pomaga nie tylko kierowcy ale również całej obsadzie samochodu bojowego. Dotychczas flota straży pożarnej działającej w mysłowickiej kopalni była już wsysłużona. Najmłodszym samochodem był 26-letni Jelcz. 

Zakładowa Straż Pożarna zlokalizowana w Mysłowicach-Wesołej zabezpiecza nie tylko macierzysty zakład, ale także kopalnie Murcki-Staszic oraz Wujek. 

Ponadto strażacy wykonują różne inne działania operacyjne. Zgodnie z ustawą o ochronie przeciwpożarowej Zakładowa Straż Pożarna - na każde wezwanie Państwowej Straży Pożarnej - uczestniczy w gaszeniu pożarów i w likwidacji innych zagrożeń m.in.: powodzi, wypadków drogowych czy usuwania powalonych drzew.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.