Piętnaście lat temu udostępniono sztolnie Włodarza

fot: Tomasz Rzeczycki

Turystów zaczęto wpuszczać do Włodarza 2 czerwca 2004 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

+3 Zobacz galerię

Nieukończony kompleks hitlerowskich sztolni koło Walimia już od piętnastu lat mogą zwiedzać turyści. To zadziwiające, jak dzięki temu zmieniła się gospodarka oraz geografia turystyczna Gór Sowich, aktywizując górskie wioski.

Włodarz to największy zespół sztolni wydrążonych przez Niemców w ramach programu Riese w Górach Sowich. Wykonano je od listopada 1943 do początku 1945 roku. Cztery sztolnie liczące od 180 m do 240 m, których wyloty znajdują się na wysokościach od 585 do 590 m n. p. m. na zboczu góry Włodarz, połączone zostały prostopadłymi korytarzami. Po drugiej wojnie światowej podziemia te były porzucone. W latach 1949-1950 z wykorzystaniem kolejki wąskotorowej z czasów budowy dokonano wywozu tłucznia, cegieł i innych pozostałości po nieukończonej inwestycji na Włodarzu. Potem z biegiem lat wyloty sztolni uległy przysypaniu, a nawet zawaleniu.

Dopiero w 2003 r. gospodarz terenu, czyli Nadleśnictwo Wałbrzych, ogłosiło przetarg na dzierżawę 1,69 ha terenu w Leśnictwie Jedlinka, gdzie znajdowały się wyloty czterech sztolni, wylot szybu wentylacyjnego i hałda pogórnicza. Zwycięzcą przetargu zostało Centrum Muzealno-Turystyczne „Olbrzym”, które zajęło się udostępnieniem sztolni.

Z uwagi na stabilność górotworu większość wyrobisk pozostawiono w litej skale gnejsowej. Żelbetową obudowę otrzymały wyloty sztolni trzeciej i czwartej. Dalsze odcinki tych sztolni na długości kilkudziesięciu metrów zabezpieczono obudową drewnianą prostokątną oraz siatką metalową. Ze spągu rozebrano resztki oryginalnego torowiska.

Turystów zaczęto wpuszczać do Włodarza 2 czerwca 2004 r., a kilka miesięcy później po spiętrzeniu wody betonową tamą w zachodniej części podziemi rozpoczęto podziemne przejażdżki łódkami. w 2011 r. turystom pokazano także górny poziom podziemi.

Wcześniej od Włodarza udostępniono pobliskie Sztolnie Walimskie oraz podziemia Osówki. Dzięki temu okolica ta zaczęła ściągać turystów i aktywizować gospodarczo tereny, na których niedługo wcześniej upadł przemysł włókienniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

1

Oktoberfest w beskidzkim wydaniu. Pomysł na integrację firmową w Hotelu*** NAT Wisła

Szukasz pomysłu na oryginalne spotkanie dla pracowników, integrację zespołu albo nieformalne wydarzenie dla klientów? Jesienny wyjazd w klimacie Oktoberfestu może być świetną alternatywą dla tradycyjnej kolacji firmowej. Hotel*** NAT Wisła zaprasza na wyjątkową imprezę OKTOBER w Malince, gdzie bawarski klimat spotyka się z tyrolską atmosferą, góralską gościnnością i beskidzkimi smakami.