Pierwszy taki kombajn. Jeszcze w maju wyruszy z USA do Ornontowic

Kopalnia Budryk ma 5 szybów: wydobywczy, 2 zjazdowo-materiałowe i 2 wentylacyjne

fot: Maciej Dorosiński

Pierwszą tonę węgla wydobyto z Budryka wiosną 1994 r.

fot: Maciej Dorosiński

Jak zapowiedział prezes JSW Daniel Ozon, pod koniec maja ma się rozpocząć transport elementów kombajnu urabiająco-kotwiącego Bolter-Miner ze Stanów Zjednoczonych. Maszyna, która jest całkowitą nowością w polskim górnictwie węglowym, pod koniec roku ma rozpocząć pracę w kopalni Budryk.

Podczas piątkowej prezentacji wyników kwartalnych szef JSW potwierdził, że kombajn wyprodukowany przez firmę Joy Global Komatsu przeszedł już odbiory końcowe, a pod koniec maja ma wyruszyć w podroż do Polski.

- To rewolucja w naszym górnictwie, choć na świecie nie jest to już żadna nowość. Kotwienie pozwoliło przedłużyć żywotność angielskich kopalń, mimo decyzji Margareth Thatcher o likwidacji górnictwa. Dzięki takiemu kombajnowi szybciej będziemy mogli drążyć wyrobiska, a na dodatek mniejsze będą koszty tych prac. Głównie chodzi tutaj o koszty stali potrzebnej do obudów łukowych. Wg szacunków, podczas gdy obecnie koszt wydrążenia metra chodnika kosztuje 16 tys. zł, po zastoswaniu Bolter Minera ten koszt spadnie do 10 tys. zł - wyliczył Ozon.

Kombajn urabiająco-kotwiący Bolter-Miner ma na początek trafić do kopalni Budryk w Ornontowicach. W trzecim kwartale br. poszczególne elementy kombajnu mają być zwożone na dół, a w czwartym kwartale maszyna ma rozpocząć drążenie chodnika Bw-1n badawczego w pokładzie 401. Kombajn Bolter-Miner posiada organ urabiający wyrobisko na całej szerokości, a na maszynie zabudowanych jest sześć kotwiarek, które po wydrążeniu partii wyrobiska od razu kotwią strop i ociosy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.