Program Czyste powietrze przeznaczony dla domów jednorodzinnych jest kompleksowy

fot: ARC/Andrzej Bęben

O dofinansowanie mogą ubiegać się podmioty publiczne lub firmy prywatne realizujące zadania publiczne

fot: ARC/Andrzej Bęben

- Mam nadzieję, że nastąpi kolejne przyspieszenie programu "Czyste powietrze" - powiedział w poniedziałek w Toruniu minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że to kompleksowy instrument do walki ze smogiem.

Minister środowiska ocenił, że w Polsce rośnie świadomość ekologiczna i zrozumienie wielu problemów związanych z zanieczyszczeniem środowiska.

- To dla nas wielkie wyzwanie. Podjęliśmy się rozwiązania tego problemu. Premier Mateusz Morawiecki w maju ubiegłego roku ogłosił program "Czyste powietrze". Jest to instrument o ogromnej skali ilościowej i finansowej - mówił Kowalczyk podczas sesji inaugurującej obrady XXVI Forum Gospodarczego Welconomy Forum in Toruń.

Minister przyznał, że do smogu najbardziej "przyczyniają się" budynki jednorodzinne, które często ogrzewane są przy pomocy przestarzałych pieców, a także wykorzystywany jest w nich węgiel złej jakości.

Podkreślił, że program "Czyste powietrze" przeznaczony dla domów jednorodzinnych jest kompleksowy. Polega on nie tylko - jak mówił - na wymianie pieców, ale ma pozwolić także na termomodernizację budynków, a w konsekwencji sprawić, żeby właściciel miał niższe koszty związanie z ogrzewaniem. W jego ocenie program ten przyczyni się do ochrony klimatu, ale również do wzrostu gospodarczego.

- Środki finansowe przeznaczane dla właścicieli domów w formie dotacji uzależnionej od zamożności poszczególnych rodzin. Robimy to po to, żeby ten program był masowy - dla każdego. Mam nadzieję, że dopiero wchodzimy w dobry sezon dla takich remontów i nastąpi kolejne przyspieszenie tego - rozpędzającego się już programu - powiedział Kowalczyk.

Dodał, że dziś wszyscy zdają już sobie także sprawę, iż w centrach dużych miast za problem smogu opowiada również komunikacja.

- Proponujemy program elektromobilności, żeby i tam pamiętać o czystym powietrzu - wskazał Kowalczyk.

Ocenił, że kolejnym wielkim wyzwaniem jest rosnąca produkcja odpadów.

- Chodzi o to, żeby gospodarka działała tak, aby produkować tych odpadów jak najmniej - wtedy będziemy mogli z tym problemem łatwiej się uporać. Trzeba przy produkcji różnego rodzaju opakowań zwracać uwagę na to, żeby można było poddać je recyklingowi - dodał Kowalczyk.

W sesji inaugurującej dwudniowe obrady Welconomy Forum in Toruń wziął udział także m.in. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Wśród tematów poruszanych w sesjach panelowych przez uczestników gospodarczego forum będą m.in.: wygląd miast przyszłości, związek pomiędzy przemysłem obronnym a gospodarką opartą na wiedzy, finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw czy wykorzystanie innowacyjności dla zrównoważonego rozwoju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.