Kobiety pod ziemią zajmują się najczęściej miernictwem i geodezją górniczą. Sztygarki spotkamy jednak też w działach szybowych i w transporcie

fot: Kajetan Berezowski

Wioletta Woźniczka pracuje w katowickiej kopalni Wujek należącej do Polskiej Grupy Górniczej. Jest sztygarem w zakładzie mechanicznej przeróbki węgla. Odpowiada za odbiór wydobycia, prawidłowy przebieg procesu wzbogacania węgla, jego rozdział na klasy ziarnowe i załadunek na wagony lub samochody

fot: Kajetan Berezowski

Niemal 10 procent zatrudnionych w polskich kopalniach węgla kamiennego stanowią kobiety i mitem jest, że pracują tylko za biurkami.

Na 83,2 tys. Pracowników zatrudnionych w kopalniach węgla kamiennego w Polsce w 2018 r. kobiet zatrudnionych było dokładnie 8013, czyli 9,63 proc.

- Z tej liczby pod ziemią pracowało 139 pań, wszystkie zatrudnione w dozorze technicznym – poinformował Karol Osadnik, zastępca dyrektora katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, który monitoruje branżę.

Przypomnijmy, że kobiety pod ziemią zajmują się najczęściej miernictwem i geodezją górniczą. Sztygarki spotkamy jednak też w działach szybowych, w transporcie. Na razie nie słyszano o kobietach w przodkach, chociaż teoretycznie od 2014 r. polskie prawo pracy nie stawia ograniczeń dla kobiet (z wyjątkiem np. ciąży) nawet na najbardziej „męskich” stanowiskach.

Na powierzchni kopalń – uwaga! - mniej niż połowa wszystkich górniczek pracuje w administracji (3814 kobiet): są sekretarkami, kadrowymi, kasjerkami, pracowniczkami biur.

Aż 2885 kobiet zatrudnionych jest na płuczkach, czyli w zakładach przeróbki mechanicznej węgla, w bardzo trudnych warunkach, w hałasie i przy dużym zapyleniu, nierzadko z łopatami w ręku. Nasycenie załóg przeróbki kobietami to stara tradycja, ale praca tam należy do najcięższych. Stereotypem jest jednak, że pracownice powierzchni poza biurami, muszą wykonywać ciężkie roboty fizyczne.

1175 kobiet zatrudnionych na powierzchni w kopalniach węgla zajmuje się na co dzień dozorem technicznym, tzn. raczej kierują pracą mężczyzn i kontrolują ich wysiłki. Jedną z nią jest Wioletta Woźniczka, sztygar z kopalni Wujek. 

Wszystkim Paniom – nie tylko pracującym w górnictwie - z okazji Ich święta satysfakcji z życia i miłości życzą redakcje portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie oraz Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Enea zabezpiecza dostęp do gazu z terminalu na Bałtyku i wkracza na globalny rynek

Enea uzyskała rezerwację mocy w terminalu gazowym FSRU 2. Oznacza to zabezpieczenie dostępu do infrastruktury, która umożliwi odbiór skroplonego gazu ziemnego (LNG) dostarczanego drogą morską. To kolejny ważny krok w realizacji strategii dywersyfikacji źródeł dostaw gazu oraz wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Grupy Enea. 

Jest porozumienie w górniczej spółce w sprawie pełnej realizacji funduszu płac

Dwunastu centralom związkowym reprezentującym załogę Polskiej Grupy Górniczej i zarządowi spółki udało się zawrzeć porozumienie w sprawie pełnej realizacji niewykonanego funduszu płac przewidzianego na pierwsze półrocze 2026 roku. Górnicy otrzymają swoje pieniądze wraz z pensją za czerwiec.

Spotkanie na temat eksploatacji pod terenami gminy Gierałtowice

W KWK Sośnica w Gliwicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. koordynacji eksploatacji pod terenami gminy Gierałtowice.