Zabrze: tajwańska firma Iron Force zatrudni ponad sto osób

1547730018 zabrze iron force c ksse

fot: KSSE

Tajwańczycy zainwestują na działce C przy ul. Ofiar Katynia w zabrzańskiej części KSSE

fot: KSSE

Kosztem ponad 80 mln zł do końca 2023 r. tajwańska firma Iron Force wybuduje w Zabrzu zakład, w którym znajdzie pracę ponad sto osób. Inwestor specjalizuje się w wytwarzaniu m.in. nadmuchiwaczy poduszek powietrznych oraz podzespołów pasów bezpieczeństwa dla motoryzacji.

- Dzięki zakładowi w Polsce będziemy mogli nawiązać bliską współpracę z klientami z całego świata i rozwój w Europie - powiedział wiceprezes Iron Force Group Camden Lee, cytowany we wtorkowym komunikacie, 15 stycznia, Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH).

Obszar Inwestycji Bezpośrednich PAIH, przy udziale Zagranicznego Biura Handlowego w Tajpej, zapewnił tajwańskiemu inwestorowi wsparcie i doradztwo lokalizacyjne. Grupa Iron Force wybrała Zabrze przede wszystkim ze względu na dostęp do dobrze rozwiniętej infrastruktury oraz dobrze wykształconych kadr.

Inwestycje z tajwańskim kapitałem stanowią dotąd niewielką część portfela Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Aby zintensyfikować wzajemne relacje gospodarcze, we wrześniu ubiegłego roku, podczas otwarcia Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Tajpej, Agencja i jej tamtejsza odpowiedniczka InvesTaiwan zawarły porozumienie o współpracy w zakresie promocji inwestycji.

- Budowa fabryki Iron Force to drugi, licząc od 2016 r., projekt z Tajwanu obsłużony przez PAIH. Mamy nadzieję, że m.in. dzięki współpracy z InvesTaiwan liczba pomyślnie zrealizowanych przedsięwzięć inwestycyjnych nad Wisłą wzrośnie - powiedział, cytowany w komunikacie, p.o. prezes PAIH Krzysztof Senger.

Pierwszym tajwańskim projektem wspartym przez Agencję było w 2017 r. uruchomienie platformy szkoleniowej iTutorGroup.

Iron Force Industrial powstała w 1977 r. Główna siedziba firmy znajduje się w Nowym Tajpej na Tajwanie. Spółka produkuje m.in. nadmuchiwacze poduszek powietrznych i podzespoły pasów bezpieczeństwa dla branży samochodowej. Zakład w Zabrzu powstanie na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE).

W zeszłym roku KSSE pozyskała 51 nowych inwestycji, wartych w sumie ponad 2,5 mld zł, wobec 58 projektów za ponad 3,4 mld zł rok wcześniej. W 2018 r. inwestorzy zadeklarowali stworzenie co najmniej 2,1 tys. nowych miejsc pracy i utrzymanie ponad 20 tys. istniejących. Spośród 51 pozyskanych w minionym roku inwestycji 11 to projekty wspierane na nowych, obowiązujących od września ub. roku, zasadach, w ramach Polskiej Strefy Inwestycji - łączna wartość tych projektów przekracza 930 mln zł.

Z danych przedstawicielstwa Tajpej w Polsce wynika, iż Polska jest 40. pod względem wielkości wymiany handlowej partnerem handlowym Tajwanu. W 2017 r. obroty między oboma państwami przekroczyły 1,1 mld dol., przy czym wartość produktów importowanych z Tajwanu do Polski to 890 mln dol., a polski eksport miał wartość 276 mln dol. Do końca 2017 r. około 40 tajwańskich firm zainwestowało w Polsce niespełna 213 mln dol., dając 4,2 tys. miejsc pracy.

Polskie i tajwańskie uniwersytety oraz instytucje naukowe zawarły 118 umów o współpracy akademickiej. 758 tajwańskich studentów podjęło studia i wymiany akademickie na 19 polskich uniwersytetach, podczas gdy 223 polskich studentów realizuje programy edukacyjne na Tajwanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej