Górnictwo: burzliwe obrady rady nadzorczej JSW

1547124347 rada nadzorcza jsw 02 facebook

fot: Facebook

Związkowcy przerwali obrady rady nadzorczej JSW

fot: Facebook

Trwa posiedzenie rady nadzorczej JSW, w której porządku obrad znalazły się zmiany w składzie zarządu. Media donoszą, że z zarządu zostali odwołani wiceprezesi Jolanta Gruszka i Artur Dyczko. Nie udało się potwierdzić tej informacji w biurze prasowym spółki, które nie odbiera telefonów. Na posiedzenie zarządu weszli związkowcy, którzy oprotestowali zmiany w zarządzie.

Część związkowców protestuje przed wejściem do siedziby spółki, jednak część z nich weszła do sali obrad rady nadzorczej. Domagają się złożenia rezygnacji przez jej przewodniczącą Halinę Buk. Emocje na sali obrad są bardzo silne.

Całość jest na żywo relacjonowana na FB na profilu tujastrzebie.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM