Polityka surowcowa: obniżać ryzyka dla podaży surowców strategicznych

1542290223 kongres590 tw mariuszjedrysek

fot: Twitter (Mariusz Orion Jędrysek)

- Dziś kończy się czas, gdy najważniejszy był dostęp do surowców energetycznych - prognozował Mariusz Orion Jędrysek na Kongresie 590 w Jasionce

fot: Twitter (Mariusz Orion Jędrysek)

- Polityka surowcowa ma obniżyć ryzyka w podaży surowców na potrzeby państwa - ocenił pełnomocnik rządu ds. Polityki Surowcowej Państwa (PSP) Mariusz Orion-Jędrysek. Jego zdaniem, dziś ważniejszy od surowców energetycznych jest dostęp do niektórych metali.

W czwartek, 15 listopada, podczas Kongresu 590 w Rzeszowie Orion-Jędrysek mówił, że projekt PSP, strategicznego dokumentu, którego Polska dotychczas nie miała, powinien do końca roku trafić na Komitet Stały Rady Ministrów.

- Dziś kończy się czas, gdy najważniejszy był dostęp do surowców energetycznych, w perspektywie 10 lat pojawią się nowi eksporterzy gazu, wydobywanego z hydratów metanu, zalegających na dnie mórz. To hydraty będą następną rewolucją - prognozował pełnomocnik.
Jego zdaniem, kluczowy dla rozwoju będzie dostęp do metali zalegających na dnie mórz. Przypomniał m.in., że Polska importuje 60 proc. liczby niezbędnych surowców, ale można myśleć o odwróceniu tej proporcji.

- Musimy wiedzieć, jaki są potrzeby, określić miejsca, gdzie surowce mogą być, pamiętać o rozwoju technologii odzysku i źródłach niekonwencjonalnych np. litu - mówił Orion-Jędrysek o zadaniach PSP.

Prof. Krzysztof Galos z Rady Geologicznej przy ministrze środowiska oceniał, że dużym wyzwaniem jest określenie przyszłych potrzeb surowcowych. Przypomniał, że w przypadku Polski surowców krytycznych, o najwyższym znaczeniu a jednocześnie deficytowych, z zagrożeniem dostaw jest 19. Na razie zużywamy 1000 ton metali ziem rzadkich rocznie, ale np. zużycie kobaltu, który importujemy w 100 proc., wkrótce powinno wzrosnąć, jeśli myślimy o produkcji w kraju nowoczesnych baterii.

Prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki przypomniał, że spółka zużywa ogromne ilości surowców, i dostępnych i strategicznych.
- Dla ich zapewnienia istotna jest rola państwa - ocenił.

Wardacki podkreślił, że gaz stanowi 80 proc. w strukturze kosztów sektora nawozowego, a 60 proc. kosztów przy produkcji amoniaku i mocznika.
- Producenci nawozów ze Wschodu mają gaz za przysłowiową kopiejkę i to też jest elementem polityki surowcowej - zauważył.
Jego zdaniem, nowe kontrakty na LNG z Ameryki dają szansę na obniżenie tych kosztów i podniesienie konkurencyjności polskiej produkcji.
- Na przykład rolnicy na pewno będą oczekiwać odczuwalnych efektów tej polityki - powiedział.

Wardacki podkreślał, że Azory szukają różnych nowych rozwiązań w obszarze recyklingu i odzysku metali z zużywanych surowców.

Prof. Beata Kępińska z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN wskazała z kolei na znaczenie geotermii. W kraju mamy ok. 500 działających systemów grzewczych, które powinny być zdekarbonizowane - przestawione na gaz, a tam gdzie się da, na geotermię. W jej ocenie, rozpoznane zasoby geotermalne na pewno dają perspektywę do użycia ich w wielu miejscach jako podstawy ogrzewania, uzupełnianej w miarę potrzeby gazem.

Prezes PERN Igor Wasilewski mówił z kolei, że spółka musi się przystosowywać do polityki surowcowej klientów.
- Jeśli na przykład największe rafinerie zaczynają sprowadzać ropę przez Gdańsk z innych kierunków niż Rosja, to PERN musi dostosować do tej sytuacji swój system rurociągów. I takie inwestycje, jak druga nitka rurociągu z Gdańska do Płocka, czy nowe magazyny w Gdańsku realizujemy - zaznaczył.

Wiceprezes Gaz-Systemu Artur Zawartko również zwrócił uwagę, że gazowy operator w pewnym zakresie musi dostosowywać plany rozwoju sieci do polityki i efektów, takich jak przechodzenie ciepłowni na paliwo gazowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”. 

Narzekacie na AI? Niepotrzebnie, bo poprawia bezpieczeństwo górników

Czy sztuczna inteligencja może zwiększyć poziom bezpieczeństwa? To możliwe także w kopalniach.