Katowice: tysiące osób na festiwalu tatuażu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katowicką edycję Tattoo Konwent odwiedziło 5 300 osób, a wszystkie tegoroczne imprezy z cyklu mogą pochwalić się łączną frekwencją rzędu 26 500 uczestników

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Ostatnia tegoroczna odsłona festiwalu Tattoo Konwent za nami. W miniony weekend artyści i miłośnicy tatuażu tłumnie zebrali się w katowickiej galerii Szyb Wilson.

- Katowicką edycję Tattoo Konwent odwiedziło 5 300 osób, a wszystkie tegoroczne imprezy z cyklu mogą pochwalić się łączną frekwencją rzędu 26 500 uczestników – wyjaśnia Matylda Jellinek z agencji Highlite PR odpowiedzialnej za obsługę medialną Konwentu.

Wraz z nastaniem sezonu jesienno-zimowego z imprezowego kalendarza 2017 znika festiwal Tattoo Konwent. Na kolejne edycje wydarzenia fani tatuażu będą musieli poczekać do przyszłego roku. W Katowicach pojawiło się ponad 150 tatuatorów, którzy przy muzycznym akompaniamencie przez dwa dni tatuowali miłośników malowania ciała.

Jednym z głównych celów wydarzenia było wyłonienie zwycięskich prac w konkursach na najlepsze tatuaże i nagrodzenie najbardziej utalentowanych tatuatorów. Jury wyróżniało artystów, którzy zdecydowali się wystawiać swoje prace w konkursach. Tatuaże były oceniane w 12 kategoriach. Chociaż w Katowicach tatuowali artyści z całej Polski, nagrody najczęściej trafiały do rąk przedstawicieli lokalnych salonów. Najlepsze tatuaże wykonali między innymi: Monika z tyskich Zmierzloków (I miejsce w kategorii tatuaż duży czarno-szary), Łukasz z katowickiej Pajęczyny (I miejsce w kategorii tatuaż autorski), Mateusz z rybnickiego Ink-ognito (I miejsce w kategorii tatuaż graficzny). Najlepsze tatuaże I i II dnia konwentu wykonał Hubert ze studia Monochrom, a główna nagroda za tatuaż związany ze Śląskiem trafiła do Kasi z Sauron Tattoo.

Wieczory tegorocznego Konwentu wypełniła muzyka. Wystąpili artyści hip-hopowi (Dwa Sławy i Otschodzi Soundsystem) oraz zespoły tworzące w nieco cięższych klimatach (Schizma i CF98).

Jak wyjaśnia Matylda Jellinek, dużym zainteresowaniem cieszyły się też między innymi znajdująca się na dziedzińcu galerii strefa motoryzacyjna, stoisko Banana-INK i część modowa, gdzie swoją odzież i gadżety wystawiały marki alternatywne. Z konwentowych atrakcji korzystały całe rodziny, które licznie pojawiały się na wydarzeniu.

- Jesteśmy zadowoleni, że już 5 rok z rzędu mogliśmy przybliżać sztukę tatuażu artystycznego mieszkańcom Katowic i okolic. W sumie była to już 23. edycja wydarzenia. Do końca roku skupiać będziemy się na działalności stworzonej przez nas sieci salonów tatuażu Zajawa Tattoo. Z Tattoo Konwentem powrócimy już na początku 2018 roku. Do zobaczenia! – podsumowuje Marcin Pacześny, główny organizator wydarzenia.

W galerii: Katowice Tattoo Konwent, 23-24 września 2017 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.