Programy: Bytom szykuje się do rewitalizacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ostatnich latach w Bytomiu upadło 6 działających kopalń, dwie huty oraz wiele zakładów współpracujących

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prawo pierwokupu, przesiedlenie czy wywłaszczenie - jak zastosować te i inne instrumenty przewidziane w ustawie o rewitalizacji, chcą się dowiedzieć od ekspertów władze Bytomia. Do 23 marca można składać oferty na wykonanie ekspertyzy dotyczącej określenia narzędzi Specjalnej Strefy Rewitalizacji - podał w piątek (17 marca) Urząd Miasta w Bytomiu.

Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, ma dysponować na działania związane z szeroko pojętą rewitalizacją 1 mld zł. Jest też jednym z trzech miast - obok Łodzi i Wałbrzycha - gdzie przy wsparciu Ministerstwa Rozwoju mają powstać modelowe rozwiązania w tym zakresie.

- Oczekujemy, że eksperci wskażą nam, jakie narzędzia zastosować w poszczególnych podobszarach rewitalizacji, wraz z analizą kosztów takich rozwiązań - wyjaśniła naczelnik Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich i koordynator projektu pilotażowego w Bytomiu Izabela Domogała.

Dodała, że wykonawca będzie musiał także współpracować z miastem przy tworzeniu projektu uchwały Rady Miejskiej w sprawie ustanowienia SSR, zawierającej dokładny zakres rozwiązań prawnych możliwych do zastosowania na tym terenie lub w poszczególnych podobszarach rewitalizacji.

Zgodnie z ustawą o rewitalizacji, SSR mają ułatwiać miastom realizację przedsięwzięć rewitalizacyjnych. Gminy mogą np. korzystać z prawa pierwokupu przy zakupie nieruchomości. W strefie mają obowiązywać ułatwienia w procedurze administracyjnej, możliwość przyznawania dotacji remontowych oraz zwalniania z trybu przetargowego. Wniosek o ustanowienie Strefy składa się po uchwaleniu Gminnego Programu Rewitalizacji, w Bytomiu został przyjęty 27 lutego.

Obszar rewitalizacji w Bytomiu zajmuje 828 ha, co stanowi 11,93 proc. powierzchni miasta. Obejmuje sześć podobszarów zamieszkałych: Śródmieście, Śródmieście Zachód, Śródmieście Północ, Rozbark, Bobrek i Kolonię Zgorzelec.

W obszarze rewitalizacji znalazło się też dziewięć obszarów niezamieszkałych, obejmujących tereny dawnej kopalni Rozbark, dawnej kopalni Szombierki, dawnej Huty Zygmunt, kopalni Centrum, dawnej Huty Bobrek, tereny poprzemysłowe zakładów "Orzeł Biały", teren inwestycyjny w Bytomiu-Miechowicach, tereny wokół Elektrociepłowni Szombierki i Pola Szombierskie oraz rezerwat przyrody "Żabie Doły".

Specjalna Strefa Rewitalizacji zacznie obowiązywać w Bytomiu od 1 stycznia 2018 roku.

Na zapowiadany wcześniej 1 miliard złotych na rewitalizację Bytomia ma się składać: ponad 400 mln zł kierowanych do miasta środków unijnych w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI); kolejne ponad 200 mln zł ma pochodzić z puli na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT - narzędzie współpracy samorządów w całym kraju). Pozostałe środki są ogólnodostępne - m.in. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.