Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu
Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.
fot: ARC/Krystian Krawczyk
Ceny na razie są umiarkowane, ale pójdą w górę
fot: ARC/Krystian Krawczyk
Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.
"Zmiana w rankingu liderów drożyzny to przede wszystkim efekt dużych wahań cen w poszczególnych grupach. Presja cenowa jest obecnie nierównomierna i może szybko się zmieniać w poszczególnych kategoriach. Wpływają na to m.in. ceny surowców, koszty importu i produkcji, kurs złotego, sezonowość oraz intensywność promocji" - wskazał dr Rafał Parvi z Uniwersytetu WSB Merito.
Najbardziej podrożały słodycze i desery
Jak wynika z raportu, we wrześniu br. spośród 17 analizowanych kategorii najczęściej kupowanych przez Polaków produktów najbardziej podrożały słodycze i desery - o 6,7 proc. rok do roku. Używki były droższe o 6,1 proc., napoje bezalkoholowe - o 4,8 proc., ryby - 4,6 proc., mięso - 4,4 proc.
Miesiąc wcześniej w czołówce rankingu podwyżek znalazły się: chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt, napoje bezalkoholowe, artykuły dla dzieci oraz słodycze i desery.
Dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu DSW Ideis zwróciła uwagę, że w przypadku słodyczy oraz używek istotne znaczenie mają ceny surowców importowanych, zawieranie kontraktów zakupowych ze znacznym wyprzedzeniem oraz opóźnienia w przenoszeniu kosztów produkcji na konsumentów.
Zakłócenia dostaw w rejonie Cieśniny Ormuz
"Z kolei ryby i mięso pozostają wrażliwe na koszty chłodnictwa, transportu i sytuację podażową. Dodatkowym czynnikiem są wysokie ceny energii związane z zakłóceniami dostaw w rejonie Cieśniny Ormuz" - zaznaczyła ekspertka.
Analitycy z UCE Research zauważyli, że szczególnie mocne przyspieszenie dynamiki wzrostów cen zanotowały używki, które w sierpniu podrożały o 0,6 proc. rok do roku, a miesiąc później już o 6,1 proc. Podobnie było z mięsem, które w sierpniu zdrożało o 1,4 proc. rok do roku, a we wrześniu wzrost cen w tym asortymencie był o 3 punkty procentowe większy. W przypadku słodyczy i deserów - różnica między tymi miesiącami wyniosła 2,5 p.p.
Autorzy raporty wskazali, że o ile w przypadku używek znaczenie mogą mieć przede wszystkim zmiany podatkowe i regulacyjne, a także ceny importowanych produktów, kursy walut oraz polityka cenowa producentów i detalistów, to już w przypadku mięsa kluczowe są ceny pasz, energii, transportu oraz ograniczenia podaży wywołane decyzjami administracyjnymi, a wynikającymi np. z konieczności zwalczania chorób zwierząt.
"Ten rynek potrafi reagować stosunkowo szybko na zmiany kosztów surowca. Natomiast w przypadku słodyczy i deserów istotne są ceny kakao, cukru, tłuszczów i pozostałych surowców, ale też koszty energii i produkcji. Nie można też wykluczyć, że przyspieszenie dynamiki wzrostów cen częściowo wynikało z mniejszej intensywności promocji we wrześniu niż miesiąc wcześniej - ocenił Parvi.
Karmy dla zwierząt i chemia w dół
Z raportu wynika też, że wyraźnie wyhamowały ceny w kategoriach, które miesiąc wcześniej należały do najmocniej drożejących. Dynamika cen chemii gospodarczej spadła rok do roku z 6,7 proc. do 3,7 proc., karm dla zwierząt z 5,7 do 4,2 proc., a artykułów dla dzieci - z 4,7 do 2,5 proc.
W opinii Motylskiej-Kuźmy istotny wpływ na poziom cen w poszczególnych kategoriach ma intensywność sklepowych promocji, dlatego z wrześniowego wyhamowania w niektórych grupach nie należy wysnuwać zbyt daleko idących wniosków dotyczących ewentualnego zmniejszenia presji kosztowej.
"Szczególnie interesująca wydaje się sytuacja w kategorii chemii gospodarczej. Według GUS, ceny produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych wzrosły w sierpniu o 6,1 proc. rok do roku. To wskazuje, że presja kosztowa w przemyśle chemicznym nie zniknęła. Producenci i dystrybutorzy mogą częściowo ograniczać swoje marże lub przesuwać podwyżki w czasie - argumentuje ekspertka.
Jak wynika z raportu, we wrześniu wciąż najbardziej rok do roku staniały produkty tłuszczowe. Tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.
Miesiąc wcześniej tłuszcze były w ujęciu rocznym tańsze o 15,4 proc.
"Pamiętajmy, że rok temu ceny produktów tłuszczowych były wyjątkowo wysokie, ale później znacznie spadły, kolejne porównania roczne będą więc wskazywać na stopniową redukcję obniżek" - przewiduje Parvi.
Z przedstawionych danych wynika również, że we wrześniu tańsze rok do roku były również produkty sypkie, nabiał i środki higieny osobistej - odpowiednio o 4,5 proc., 2,4 proc. i 0,3 proc.
Ekspert z Uniwersytetu WSB Merito zwrócił uwagę, że zmniejszyła się rozpiętość pomiędzy najszybciej drożejącą a najmocniej taniejącą kategorią. We wrześniu wyniosła 14,8 punktów procentowych, podczas gdy w sierpniu było to 22,1 p.p. Jednocześnie średni wzrost dla całego koszyka zwiększył się z 1,7 do 1,9 proc.
Dane pochodzą z raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych" UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych). Analiza objęła 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 102 tys. cen detalicznych z ponad 47 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.