Polska nie zgadza się na dekarbonizację Europy

1475869530 syszko jan ministerstwo srodowiska

fot: Ministerstwo Środowiska

- Nie ulega wątpliwości, że Porozumienie Paryskie jest wielkim sukcesem. Głównym jego celem jest zmniejszenie wzrostu tempa koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Trzeba to zrobić jak najszybciej, jak najtaniej i jak najbardziej efektywnie - stwierdza minister środowiska prof. Jan Szyszko

fot: Ministerstwo Środowiska

Propozycje UE dot. reformy unijnego systemu pozwoleń na emisję CO2 nie mogą stać w kontrze do polskich interesów gospodarczych - mówił we wtorek (28 lutego) w Brukseli minister środowiska Jan Szyszko. Podkreślił, że Polska nie zgadza się na dekarbonizację Europy.

W stolicy Belgii trwa spotkanie unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy środowiska. Głównym punktem obrad będzie dyskusja na temat kształtu reformy unijnego handlu pozwoleniami na emisję CO2. Polskę reprezentują minister Szyszko oraz pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Paweł Sałek.

- Polska ma bardzo ambitne podejście do kwestii klimatu, natomiast to, co proponuje Unia, nie może stać w kontrze do polskich interesów, interesów polskiej gospodarki - relacjonował PAP rzecznik resortu Paweł Mucha, przytaczając wypowiedź ministra.

Według rzecznika, Szyszko podkreślił, że unijny system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla obejmuje jedynie 4 proc. ogólnoświatowej emisji.

- Musimy robić wszystko jako Unia i państwa członkowskie, by zmniejszać koncentrację CO2 w atmosferze, o czym bardzo wyraźnie mówi porozumienie paryskie - przekonywał minister.

Dodał, że polskie lasy mogą rocznie pochłaniać ok. 32 mln ton CO2.

-  Porozumienie paryskie, które jest globalną umową klimatyczną, nie mówi o dekarbonizacji, tylko o neutralności klimatycznej. Jesteśmy gotowi pochłaniać to, co wyemitujemy przy jednoczesnym stosowaniu nowoczesnych technologii spalania węgla. UE powinna pamiętać, że klimat jest problemem globalnym i trzeba stosować takie rozwiązania, które będą w stanie przeciwdziałać negatywnym zmianom klimatycznym bez dodatkowych skutków ubocznych dla gospodarek poszczególnych państw - relacjonował słowa prof. Szyszko rzecznik prasowy ministerstwa.

Minister podkreślił, że Polska jest za zwiększeniem roli państw w zarzadzaniu funduszem modernizacyjnym - dodał rzecznik.

Unijny system pozwoleń na emisję CO2 to jedno z głównych narzędzi, które mają pomóc UE ograniczyć emisję gazów cieplarnianych zgodnie z przyjętym przez wszystkie państwa członkowskie 40-proc. celem na 2030 r. Na początku lutego sprawą zajmował się Parlament Europejski, który przyjął część rozwiązań korzystnych z punktu widzenia naszego kraju. Jednak nie wszystkie poprawki postulowane przez polskich europosłów zyskały aprobatę.

Projekt kompromisu, który na spotkanie ministrów przygotowała prezydencja maltańska, przewiduje, że od 2021 r. liczba uprawień do emisji będzie spadała rocznie o 2,2 proc. Jeszcze na początku miesiąca sprawa ta nie była przesądzona, bo wiele krajów chciało ambitniejszego podejścia. Jednak po tym, gdy Parlament Europejski zdecydował 15 lutego, że należy zmniejszać liczbę certyfikatów właśnie w takim tempie, sprawa wydaje się praktycznie przesądzona.

Dla Polski to bardzo ważne, gdyż szybsze tempo redukcji liczby uprawień do emisji spowodowałoby wyższe koszty dla naszego przemysłu i opartej na węglu energetyki. Przedstawiciele branży przewidywali przed głosowaniami w PE, że niekorzystne rozwiązania, jakie forsowała część europosłów, mogą doprowadzić do wzrostu cen energii elektrycznej w naszym kraju nawet o 20 proc.

Maltańczycy chcieliby wypracować ostateczny kształt przepisów jeszcze w trakcie swojego przewodnictwa, czyli do końca czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.