Czy warto powoływać Straż Geologiczną?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Straż Geologiczna ma mieć prawo do noszenia i w określonych ustawowo przypadkach użycia broni palnej; tak jak choćby wojsko czy policja

fot: Andrzej Bęben/ARC

13 września wpłynął do Sejmu projekt ustawy o Polskiej Służbie Geologicznej. W opinii jego autora prof. Mariusza Oriona Jędryska (wiceministra środowiska i głównego geologa kraju) będzie ona narzędziem państwa "w gospodarowaniu zasobami geologicznymi i broniącymi naszych interesów w globalnej konkurencji surowcowo-energetycznej". Częścią Służby ma być Straż Geologiczna...

Czy jest potrzeba powoływania kolejnej służby mundurowej z uprawnieniami policyjnymi? Możliwe, że dziennikarskie wątpliwości są dalece nieuzasadnione. Wiadomo - ustawa ustawą, ale to dopiero rozporządzenia wykonawcze ostatecznie ukształtują ten akt prawny. Przedstawi je Ministerstwo Środowiska, a skoro autorem projektu ustawy jest główny geolog kraju (GGK), to i on będzie miał zasadniczy wpływ na treść odpowiednich rozporządzeń. Chcieliśmy wątpliwości potwierdzić lub rozwiać w bezpośredniej rozmowie z GGK. Niestety, to się nie udało.

Umundurowana formacja zbrojna
Istnieją wątpliwości co do tego, czy jest potrzeba, by powoływać "Straż Geologiczną jako państwową umundurowaną formację uzbrojoną do spraw zwalczania naruszeń przepisów ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze" (art. 36 projektu rzeczonej ustawy).

Możliwe, że dziennikarskie wątpliwości są dalece nieuzasadnione. Wiadomo - ustawa ustawą, ale to dopiero rozporządzenia wykonawcze ostatecznie ukształtują ten akt prawny. Przedstawi je Ministerstwo Środowiska, a skoro autorem projektu ustawy jest główny geolog kraju (GGK), to i on będzie miał zasadniczy wpływ na treść odpowiednich rozporządzeń. Chcieliśmy wątpliwości potwierdzić lub rozwiać w bezpośredniej rozmowie z GGK. Niestety, to się nie udało.

Dziesięć procent o strażnikach
Z 61 stron projektu dziesięć procent (rozdział IV) dotyczy SG. Przyjrzyjmy się niektórym.

A zatem SG ma kierować Główny Inspektor Straży "podporządkowany Prezesowi PSG". Art. 38.1 stanowi: "Strażnicy Straży zwani "strażnikami, są powoływani i odwoływani przez Prezesa PSG na wniosek Głównego Inspektora Straży".
• Czy to oznacza, że zasady zatrudniania będą analogiczne do obowiązujących np. w policji? Skoro do służby będzie można być przyjętym na wniosek GIS, czy to oznacza, że SG nie będzie miała struktur wojewódzkich lub regionalnych?

"Strażnicy są obowiązani do noszenia umundurowania i odznak służbowych w czasie pełnienia obowiązków służbowych" (art. 41.2).
• Jeśli mundury (jakie i od kiedy, skoro projektodawca chciałby, by ustawa weszła w życie o nowego roku), to stopnie służbowe. W nawiązaniu do wzorów, których służb mundurowych?

SG będzie miała uprawnienia co najmniej zbliżone do policyjnych. Art. 42.1 wymienia te, które ma policja z paroma wyjątkami. Podpunkt 6 stanowi, że strażnicy mają (gdy ustawa wejdzie w życie) prawo "nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia, o których mowa w dziale XI ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze" oraz "prowadzenia dochodzeń oraz działania w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach przestępstw, o których mowa w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze".
Czy to oznacza, że znowelizować trzeba także Kodeks wykroczeń, a dotychczasowe zadania policji w zakresie ustalania naruszenia Pgg przejmie SG?

Niektóre media były zbulwersowana tym, że strażnicy będą mieli prawo "noszenia broni palnej długiej i krótkiej, kajdanek zakładanych na ręce" itp. Mamy inne wątpliwości.
• Skoro w art. 42.1 wylicza się, do czego strażnik ma prawo - m.in. do noszenia broni palnej", to kiedy je nabędzie, zakładając, że warunki przechowywania broni itp. określone będą w drodze rozporządzenia "ministra właściwego do spraw środowiska w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych"?

I teraz kilka innych pytań bez związku z cytatami z projektu ustawy.
• Ilu funkcjonariuszy ma liczyć SG?
• Jakie będą jej zakładane koszty funkcjonowania?
• I najważniejsze: dlaczego Ministerstwo Środowiska uważa, że policja nie wykonuje obecnie zadań wynikających z naruszenia Pgg?

Liczymy, że na te pytania odpowie nam (oby jak najszybciej) biuro prasowe resortu środowiska.

Dla stu przypadków rocznie
W uzasadnieniu projektu ustawy jedyny wątek dotyczący SG brzmi: "Działalności PSG, łącznie z kosztami zatrudnienia (w tym Straży Geologicznej) będzie finansowana z środków, które obecnie przeznaczane są na funkcjonowanie państwowej służby geologicznej oraz państwowej służby hydrogeologicznej. PIG-PIB na wykonywanie zadań psg i psh otrzymuje środki z NFOŚiGW, pochodzące z opłaty eksploatacyjnej...".

Przypomnijmy, że w 2015 r. (jak wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach) sześćdziesiąt przypadków nielegalnej eksploatacji kopalin - głównie piasku, żwiru i kruszyw - zakończyło się w ubiegłym roku sankcjami nadzoru górniczego. Czy taki stan rzeczy uzasadnia konieczność stworzenia kolejnej formacji mundurowej wchodzącej w rolę policji, z którą i tak - jak wynika z projektu ustawy - SG ma współpracować?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.