Złoczew chce kopalni, bo chce być jak Kleszczów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Międzynarodowa Agencja Energetyczna w swoim raporcie rekomenduje Unii Europejskiej zwiększenie produkcji energii z węgla brunatnego, którego największym producentem na świecie są Niemcy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mało kto lubi, by w okolicy jego zamieszkania budowano mu kopalnię. Stąd też protesty lokalnych społeczności. Plany budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego na terenie gmin Gubin i Brody (woj. lubuskie) zostały wstrzymane. W środku Polski, w Złoczewie też są potężne zasoby takiego węgla i tam ludzie nie protestują. Gdzie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna zbuduje nową kopalnię węgla brunatnego?

Tu wyjaśnijmy, że projekt Gubin-Brody nie został odstawiony na półkę, ani też wstrzymanie prac nie jest bezpośrednim skutkiem protestów tamtejszej społeczności. Stało się tak na mocy postanowienia administracyjnego wydanego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim. A jeszcze dokładniej: na wniosek inwestora, spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, który nie był w stanie w terminie dostarczyć wymaganych uzupełnień w dokumentacji, zawieszono postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej kopalni.

W Gubinie i Brodach ludzie nie chcą kopalni, choć miejscowa i wojewódzka władza jest za budową odkrywki, bo to nowe miejsca pracy, podatki, rozwój itd. W Złoczewie i województwie łódzkim władza jest na tyle przekonana do korzyści płynących z istnienia odkrywkowej kopalni węgla brunatnego, że chcą założyć stowarzyszenie powiatowo-wojewódzkie na rzecz wsparcia budowy Kopalni Węgla Brunatnego Złoczew. Mają je stworzyć samorządy gmin, miast i powiatów bezpośrednio zainteresowanych powstaniem kopalni i będących w jej oddziaływaniu. Starania mają pełne poparcie marszałka łódzkiego.

Będą lobować, gdzie się tylko da
Burmistrz Złoczewa (województwo łódzkie, powiat sieradzki) Jadwiga Sobańska sprawę stawia jasno:

- Zamierzamy argumentować racje utworzenia kopalni. Będziemy rozmawiać z mieszkańcami, promować projekt, lobować wśród parlamentarzystów i ekipy rządzącej.

Jeszcze nie wiadomo, jaką nazwę przyjmie owo stowarzyszenie. W czwartek (22 września) zaplanowano pierwsze spotkanie samorządowców. Najpewniej będzie to zebranie założycielskie stowarzyszenia. Bo o tym, że lobować trzeba, ale wcale nie znaczy to, że Złoczew wygra w konkursie PGE na to, gdzie zbudowana będzie kopalnia, nie jest takie pewne.

Krótko, ale treściwie wyjaśnia portalowi górniczemu nettg.pl zastępca burmistrza Czesław Pędzik:

- Jeśli na decyzję o zrezygnowaniu z budowy kopalni Gubin-Brody miałby decydować wyłącznie opór ludzi, ich protesty itd., to w Złoczewie powstałaby kopalnia, choć z drugiej strony wcale nie jest takie pewne, że w ogóle jakaś nowa kopalnia zostanie wybudowana. O tym wiedzą najlepiej w PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, albo i jeszcze wyżej. Z tego co wiemy prace w Gubinie są mocno zaawansowane. Złoża w Bełchatowie są na wyczerpaniu. Ze Złoczewa do Bełchatowa jest nieco ponad pięćdziesiąt kilometrów. Jest więc możliwość wykorzystania tamtejszej infrastruktury i fachowców pracujących w bełchatowskiej kopalni. Sumując: mamy złoża węgla brunatnego, mamy dobrą atmosferę w społeczeństwie dla budowy kopalni i mamy nadzieję, że PGE wybierze Złoczew i liczymy, że w przyszłym roku inwestor otrzyma koncesję na eksploatację.

Być jak Kleszczów
W gminie miejsko-wiejskiej Złoczew mieszka prawie 7,5 tys. ludzi. Roczny budżet gminy, to ok. 24 mln zł. Do jakich wartości wzrósłby, gdyby tu postanowiono budować kopalnię? W wiceburmistrz Pędzik wyjaśnia, że nie sporządzano (na razie) takich symulacji, ale i w Urzędzie i w gminie wiedzą, że tam, gdzie jest kopalnia, mają się dobrze. Gmina Kleszcze, na terenie której jeszcze funkcjonuje Bełchatów jest tego przykładem. Żyje w niej ok. 5 tys. mieszkańców. W 2016 r. dochody gminy Kleszczów zaplanowano na poziomie 268,6 mln zł, a wydatki na 307,1 mln zł. Deficytu gmina planuje pokryje... nadwyżką z lat ubiegłych. By skończyć porównania: Kleszczów w 2016 r. wyda na 20 mln zł na modernizację i budowę nowych dróg.

Na profity trzeba będzie poczekać
Przy założeniu, że w Polsce jednak PGE zbuduje kopalnię węgla brunatnego i będzie to w Złoczewie, nie stanie się to ani za rok, ani za dwa. Na przypływ gotówki do gminnej kasy i pozostałe profity trzeba będzie jeszcze poczekać. Przy planowaniu projektu Gubin-Brody zakładano, że pierwsze prace budowlane z inwestycją ruszyłyby w 2018 r., a rozpoczęcie zasadniczej budowy nastąpiłoby w 2025 r. Kopalnia gotowa byłaby do dostarczania paliwa dla elektrowni w 2030 r.

Elektrownia! Gdyby zdecydowano budować kopalnię w Złoczewie, to trzeba byłoby wybudować elektrownię. Transportowanie paliwa do istniejącej w Bełchatowie teoretycznie byłoby możliwe, ale czy opłacalne? Co do tego można mieć spore wątpliwości. Należałoby więc zbudować elektrownię w pobliżu Złoczewa. To kosztowałoby, według ostrożnych ocen, ok. 10 mld zł. Żeby była sprawa jasna: elektrownię trzeba również wybudować w okolicach Gubina-Brody, gdyby inwestor zdecydował się na tę lokalizację. Złoczew nie traci więc szansy na wygraną w tym konkursie! O ile tylko będą rozdawać nagrody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.