Energetyka: Fortum zainwestuje na Śląsku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowa elektrociepłownia powstanie do końca 2018 r. w pobliżu obecnego, blisko 120-letniego zakładu, aby zaopatrywać w ciepło ok. 70 tys. gospodarstw domowych w Zabrzu oraz w Bytomiu, dokąd będzie prowadził nowy, 10-kilometrowy ciepłociąg - obecnie trwa procedura jego wykonawcy; połączenie sieciowe obu miast ma kosztować kilkadziesiąt mln zł. Maksymalna moc cieplna elektrociepłowni wyniesie 145 megawatów, a elektryczna 75 MW

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad miliard zł zamierza zainwestować na Śląsku w najbliższych sześciu latach fiński koncern Fortum. Największe przedsięwzięcie to budowa nowej elektrociepłowni w Zabrzu, kosztem 870 mln zł. W poniedziałek wmurowano kamień węgielny pod jej budowę.

Uczestnicząca w uroczystości minister handlu zagranicznego i rozwoju Finlandii Lenita Toivakka wyraziła przekonanie, że inwestycja w Zabrzu, dzięki której wielokrotnie zmniejszy się emisja szkodliwych substancji do atmosfery, przyczyni się do realizacji postanowień ubiegłorocznej konferencji klimatycznej w Paryżu.

Nowa elektrociepłownia powstanie do końca 2018 r. w pobliżu obecnego, blisko 120-letniego zakładu, aby zaopatrywać w ciepło ok. 70 tys. gospodarstw domowych w Zabrzu oraz w Bytomiu, dokąd będzie prowadził nowy, 10-kilometrowy ciepłociąg - obecnie trwa procedura jego wykonawcy; połączenie sieciowe obu miast ma kosztować kilkadziesiąt mln zł. Maksymalna moc cieplna elektrociepłowni wyniesie 145 megawatów, a elektryczna 75 MW.

Nowe źródło ciepła będzie zasilane przede wszystkim węglem i paliwem alternatywnym (RDF - Refuse Derived Fuel) z możliwością spalania biomasy oraz miksu tych trzech paliw. Takie rozwiązanie wybrano z ok. 30 rozważanych technologii. Maksymalny udział paliwa alternatywnego w miksie paliwowym to nawet 50 proc. Projekt nie zakłada publicznego wsparcia w postaci certyfikatów, związanych np. z tzw. kogeneracją, czyli łączną produkcją prądu i ciepła.

Elektrociepłownia zastąpi wyeksploatowane jednostki opalane węglem, co przełoży się na ograniczenie emisji dwutlenku węgla i innych szkodliwych substancji. Eksperci Fortum oszacowali, że emisja pyłów spadnie ponad jedenastokrotnie, emisja dwutlenku siarki ponad siedmiokrotnie, a tlenku azotu blisko trzykrotnie. Zakładana roczna produkcja ciepła to 730 gigawatogodzin, a prądu 550 gigawatogodzin.

- Nowa elektrociepłownia w Zabrzu to kluczowy element naszego planu inwestycyjnego dla Śląska, którego wartość do 2022 r. przekroczy 1 mld zł. W miejsce wysłużonego zakładu mieszkańcy zyskają wydajne źródło ciepła, którego wykorzystanie pozytywnie wpłynie na jakość powietrza w regionie - powiedział prezes Fortum Power and Heat Polska Mikael Lemstroem.

Fortum jest też właścicielem Elektrociepłowni Miechowice w Bytomiu, gdzie aktualnie inwestuje m.in. w budowę kotła o mocy 25 megawatów, za ok. 50 mln zł. Na 2022 r. planowane jest wyłączenie trzech wysłużonych kotłów w Miechowicach i uruchomienie tzw. kotła szczytowego w Bytomiu, co zakończy program inwestycyjny w tym mieście. Budowa kotła szczytowego o mocy 70-100 MW ma ruszyć w 2019 r., po zakończeniu inwestycji w Zabrzu.

Prezes nie zdradził, czy Fortum planuje obecnie inne duże inwestycje w Polsce; nie potwierdził też, czy koncern złożył ofertą na zakup polskich aktywów ciepłowniczych francuskiego koncerny EDF. Zastrzegł, że w tej sprawie firma jest związana klauzulą poufności. Lemstroem zadeklarował, że Fortum stale obserwuje i analizuje polski rynek, jednak o konkretnych posunięciach może mówić dopiero wówczas, gdy zapadną stosowne decyzje.

Fortum koncentruje swoją działalność głównie w krajach nordyckich, bałtyckich oraz Rosji, Polsce i Indiach. W 2015 r. koncern zatrudniał łącznie ok. 8 tys. osób, a jego przychody wyniosły 3,5 mld euro. Akcje spółki są notowane na giełdzie NASDAQ Helsinki. 64 proc. wytwarzanej przez Fortum energii elektrycznej powstaje bez emisji CO2.

Fortum w Polsce, poza działalnością na Górnym Śląsku, ma także wybudowaną w 2010 r. elektrociepłownię w Częstochowie oraz 180 km sieci ciepłowniczej w tym mieście, a ponadto prowadzi działalność poprzez oddziały w Świebodzicach i Wrocławiu; koncern jest też obecny w Płocku. Od kwietnia tego roku Fortum ma też 100 proc. akcji grupy Duon, działającej na rynku sprzedaży gazu i energii elektrycznej. Na razie Duon ma działać pod własną marką, w ramach grupy Fortum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.