Górnictwo: jedna z ostatnich ścian podsadzkowych w Polsce

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pustkę po przejściu kombajnu w ścianie 232 kopalni Wieczorek podsadzkarze zabudowują nocami konstrukcją z drewna i płótna, do której zatłacza się aż po strop półpłynną mieszaninę kamieni i piasku.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W kopalni Wieczorek trwa eksploatacja jednej z ostatnich w historii polskiego górnictwa węgla kamiennego ścian na podsadzkę hydrauliczną.

Do wypełnienia pustek po wydobyciu węgla i podparcia stropu w ścianie 232 w pokładzie 510 na poziomie 550 m używa się pół na pół piasku zmieszanego ze skruszoną skałą płonną. Zamułka zatłaczana jest systemem rurociągów w mieszaninie z wodą, którą podsadzkarze pompują z dołu kopalni, filtrują i wykorzystują ponownie.

Fedrunek węgla prowadzą dwie zmiany, a nocą po unieruchomieniu kombajnu i przesunięciu obudów samokrączących ponad 20 tamiarzy znosi do ściany tzw. filarówki (czyli długie na 6 m bele drewniane), z których budują konstrukcje podpierające strop, tamy umocnione płótnem i zatłaczają półpłynną podsadzkę. Operacja trwa zależnie od pojemności wypełnianej pustki około 3-4 godzin.

Przed ranną zmianą wydobywczą trzeba jeszcze zdążyć przepłukać rurociąg. Woda z powierzchni szybem zamułkowym Poniatowski i wyrobiskami dociera do ściany około 10 min. Rury wymagają okresowej wymiany, bo ziarna skał ścierają z czasem centymetrowej grubości ścianki. Aby wykorzystać cały przekrój rur co pewien czas obraca się je o 120 stopni. Ciśnienie zamułki z powodu różnicy wysokości wynosi nawet 39 atmosfer, ale potem zmniejsza się na kilkusetmetrowych płaskich odcinkach rurociągu i na zakrętach. Najtrudniejsze dla podsadzkarzy jest równomierne zatłaczanie mieszaniny, aby materiał jednolicie przemieszczał się do ściany. Podczas awarii woda natychmiast odpływa i powstaje zator, który trzeba odszukać i usunąć ręcznie.

Podsadzkarze z kopalni Wieczorek należą do elity górniczej: doświadczenie i tajniki postępowania z zamułką przekazują sobie od pokoleń.

Mimo wysokich kosztów robocizny przy eksploatacji na płynną podsadzkę, udaje się utrzymać dodatni wynik finansowy na tonie węgla ze ściany podsadzanej hydraulicznie w Wieczorku (ok. 11 zł zysku). Metoda jest konieczna, bo nad eksploatowanym Polem Zachód stoją zbudowania Giszowca i biegnie autostrada A4. Przy wydobyciu na zawał teren obniżyłby się na powierzchni o prawie 2,5 m.

Podsadzkowanie ma także ogromne znaczenie ekologiczne, bo pozwala umieścić pod ziemią odpady skalne, za których składowanie na powierzchni kopalnia musiałaby płacić. Wypełnienie pustek redukuje też wyjątkowo skutecznie ryzyko samoczynnego zapłonu węgla (do którego dochodzi np. w zrobach z dostępem tlenu).

Wykorzystanie kamienia kopalnianego podyktowane jest ogromną różniącą między cenami piasku podsadzkowego (który podrożał w ostatnich latach kilkakrotnie do 37,60 zł/t) a kruszywa (produkowanego w Wieczorku oraz zwłaszcza w nowej instalacji kruszącej kopalni Wujek, którego wartość wynosi ok. 15 zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konferencja „Trójkąt Transformacji”. Nie tylko o nowych szansach dla regionów górniczych

W auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach trwa konferencja „Trójkąt Transformacji”, Rozmawiamy o transformacji energetycznej, przyszłości gmin górniczych, finansowaniu MŚP, bezpieczeństwie cyfrowym, zasobach strategicznych i odporności regionu. W konferencji biorą udział m.in. przedstawiciele rządu, przedsiębiorcy, naukowcy, samorządowcy. Wydarzenie zorganizowali: Wydawnictwo Gospodarcze, właściciel „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

Kodeks dobrych praktyk w ostatniej fazie konsultacji

Ministerstwo Aktywów Państwowych jest otwarte na pomysły dotyczące wdrażania idei local content. Kodeks dobrych praktyk w tym obszarze jest w ostatniej fazie konsultacji i w najbliższym czasie może zostać podpisany przez premiera - poinformowała wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

Połączyli potencjał całej branży surowcowej

Wspólny front nauki, geologii i górnictwa dla cyberbezpieczeństwa sektora. Politechnika Śląska oraz Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy dołączają do ISAC SIG — centrum wymiany i analizy informacji o zagrożeniach dla sektora surowców i georóżnorodności. Porozumienie w tej sprawie podpisano 10 czerwca br. w Politechnice Śląskiej. To kolejny etap budowy krajowej platformy współpracy na rzecz odporności cyfrowej górnictwa, energetyki, sektora surowcowego i infrastruktury krytycznej.