Energetyka: jaki będzie miks w Polsce i Europie?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Choć uczestnicy sesji przyznają jasno, że w obecnych realiach nie da się jasno powiedzieć, które źródła energii czeka najlepsza przyszłość, to jednak trudno patrzeć w nią nie uwzględniając (przynajmniej w polskich realiach) ogromnego udziału węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O tym, jaki kształt przybiera miks energetyczny decyduje przede wszystkim krajowa i europejska polityka - podkreślił Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Tauron Polska Energia i właściwie zgodnie rację przyznali mu pozostali uczestnicy panelu "Jaki miks energii w Europie i Polsce" podczas czwartkowych (19 maja) obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Z przedstawionej przez Jarosława Brodę tezy wynika jasno, że nie da się fundamentalnie przewidzieć, jaki będzie kształt miksu w perspektywie np. 30 lat.

- Polska jako kraj funkcjonuje w otoczeniu kreowanym przez Unię Europejską - wyjaśnił Broda, dodając, że "przemysł do powstających uwarunkowań się dostosuje, bo nie będzie miał innego wyjścia".

Wojciech Dąbrowski , prezes zarządu PGNiG Termika potwierdził, że miks i decyzje podejmowane w tej kwestii są ściśle podejmowane w związku z kreowaną polityką". Dodał jednak, że reprezentowane przez niego przedsiębiorstwo (i nie tylko) opiera się głównie na węglu i "w najbliższych latach to się nie zmieni". - Zgodnie z tym, co słyszymy z ust polityków węgiel będzie podstawowym paliwem - wyjaśnił.

PGNiG Termika funkcjonuje w grupie PGNiG i choć podstawowym paliwem dla przedsiębiorstwa jest węgiel - jak wyjaśnił Dąbrowski - pojawił się pomysł, by postawić blok gazowo-parowy.

- Każda decyzja inwestycyjna jest obarczona ryzykiem, ale z naszych analiz wynika, że będzie się to broniło - dodał Dąbrowski wyjaśniając, że w miarę możliwości stawiają na dywersyfikację.

Choć uczestnicy sesji przyznają jasno, że w obecnych realiach nie da się jasno powiedzieć, które źródła energii czeka najlepsza przyszłość, to jednak trudno patrzeć w nią nie uwzględniając (przynajmniej w polskich realiach) ogromnego udziału węgla, który może obronić się ekonomicznie.

- Jesteśmy jednym z inwestorów w Polskiej Grupie Górniczej. Widzimy szansę i weszliśmy w to z przekonaniem, że jest to przedsięwzięcie czysto biznesowe - wskazał Dąbrowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.