Górnictwo: cała branża w jednej siedzibie?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po budynku DOKP nie ma już śladu. W jego miejscu powstaną nowe biurowce, które będą siedzibą Katowickiego Towarzystwa Węglowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po wieżowcu dawnej Śląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Katowicach nie ma już prawie śladu. Przypominamy, że został rozebrany po tym, jak w 2013 r. kupiła go spółka TDJ Estate (wchodząca w skład TDJ SA, czyli większościowego udziałowca Famuru). W niedalekiej przyszłości na jego miejscu stanąć ma jednak nowy kompleks biurowców, który może okazać się jedną z najważniejszych inwestycji dla polskiego górnictwa.

Jak podała w czwartek (31 marca) Polska Agencja Prasowa biurowce będą nosiły nazwę KTW. Z poczynionych dziś (1 kwietnia) ustaleń portalu górniczego nettg.pl wynika, że skrót ma oznaczać Katowickie Towarzystwo Węglowe.

Jak już informowaliśmy, dwa tygodnie temu podpisano umowę ws. konsolidacji Famuru i Kopeksu.

- Bazując na naprawdę olbrzymich zasobach wiedzy, doświadczenia oraz pozycji, którą przez lata wypracowały sobie Famur i Kopex, mamy dziś możliwość zbudowania bardzo silnego podmiotu - podkreślał w rozmowie z Trybuną Górniczą prezes Famuru Mirosław Bendzera.

Okazuje się jednak, że właściciel Famuru ma jeszcze większe ambicje. Na miejscu zburzonego wieżowca DOKP, TDJ Estate zamierza postawić nowoczesny biurowiec, do którego swoje siedziby przenieść mają - oprócz firm okołogórniczych - Polska Grupa Górnicza, Katowicki Holding Węglowy, a także Jastrzębska Spółka Węglowa.

Obsługująca Famur agencja PR-owska podkreśla, że rozwiązanie takie pozwoli spółkom sporo zaoszczędzić. PR-owcy wyjaśniają też, że im samym pozwoli to lepiej współpracować z Famurem i zaproponować swoje usługi pozostałym podmiotom górniczym. Obecnie siedzibą agencji jest Warszawa, a po powstaniu nowego biurowca w Katowicach agencja zamierza uruchomić w nim swoje biuro.

Na dniach mają zostać ogłoszone szczegóły dotyczące wykonawcy obiektu, jednak już dziś wiadomo, że jednym z najważniejszych kryteriów stawianych projektantom będzie to, aby obiekt stylistycznie wpasował się w katowicką Strefę Kultury.

Przypomnijmy, że oprócz pobliskiego Spodka tworzą ja trzy potężne inwestycje - Międzynarodowe Centrum Kongresowe, nowa siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz nowe Muzeum Śląskie. Są one zlokalizowane na terenie dawnej kopalni Katowice. Łączna wartość tych projektów, wraz z przebudową układu drogowego, przekracza miliard złotych. Ich realizacja jest możliwa dzięki wsparciu europejskiemu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.